BlackBerry PlayBook z problemami
Firma RIM, podobnie jak Apple, chciała stworzyć oryginalny tablet z własnym systemem operacyjnym. Tak też zrobiła, ale mimo przyjaznego interfejsu i wysokiej jakości wykonania, produkt jest wyraźnie nieprzemyślany, a na rynek wprowadzono go bez wiary w sukces. Oprócz tego firma musiała niedawno wycofać 1 000 wadliwych egzemplarzy.
PlayBooka spotkał się z dość przeciętnymi recenzjami. Jego ciekawy wygląd, dobry projekt i przyjemny w obsłudze interfejs systemu QNX nie zatarły wrażenia, że twórcy nie do końca wiedzieli, co ma być jego głównym przeznaczeniem.
Posiadaczy smartfonów BlackBerry miał zachęcić możliwością skomunikowania tych dwóch urządzeń i korzystania na nich z tego samego maila, kalendarza, czatu itd.. Jednak tak naprawdę jedyną przewagą takiego rozwiązania jest nieco większy 7-calowy ekran, bo przecież to wszystko można robić przy użyciu samego telefonu.
Oczywiście, PlayBook ma więcej funkcji związanych z rozrywką. Jednak wielu użytkowników smartfonów firmy RIM jest raczej zainteresowana opcjami biznesowymi, których tablet nie poszerza. Sam nazwa PlayBook (z ang. play to zabawa) wskazuje na problem podjęcia decyzji, czy ma to być urządzenie dla biznesu, czy rozrywki.
Gdyby RIM miał mało problemów ze swoim nowym produktem, to w weekend okazało się, że firma musiała wycofać ze sprzedaży 1 000 wadliwych egzemplarzy PlayBooka. Niesprawne urządzeni trafiły tylko do nielicznych użytkowników, ale i tak nie wyrabia to firmie dobrej opinii. Tablet BlackBerry ma duży potencjał, ale jego producent nie do końca wie, jak go wykorzystać.
Komentarze (3)
RIM ma dobrych inżynierów ale nie ma tak agresywnych marketingowców jak Microsoft. Potencjał do rozwoju tabletów jest, jeśli RIM zdecyduje się co chce promować (aplikacje dla biznesu) to będzie miał swój udział w rynku. Przedmówca chyba jest zagorzałym fanem MS, tylko to go tłumaczy z pochopnych stwierdzeń odnośnie Linuksa i Androida. Zachęcam go do rozejrzenia się poza swoim podwórkiem, poczytania. Jak pozna fakty, to będzie wiedział, że Linuks od lat zwiększa udział w rynku a Android przebojem wdziera się na rynek, bijąc na potęgę iPhone i innych. MS jest baaardzo drogi, jest jak stary emeryt, któremu często brakuje ikry aby zabłysnąć innowacyjną technologią. Chyba, że sobie kupi kilka innowacyjnych firm i wykorzysta ich pomysły i produkty.
Generalnie tablety inne z niszowym systemem nie mają racji bytu i będa skazane z czasem jak linux na porażkę. Dziś iOS Apple zbiera sukcesy i badziewny Android. Za rok wyjdą najnowsze tablety z MSwin8 i zacznie się wymiatanie zabawek z Android/iOS.
taa, nie lubie, gdy sie pisuje w ten sposob, ale nie moge sie powstrzymac. System Apple, to bliska rodzina androida. znawco.
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...

