Wiadomości

Android i bezpieczeństwo nie idą w parze

21 czerwca 2011 08:45,
Dariusz Niedzielewski

Szacuje się, że do końca roku aż połowa rynku smartfonów będzie należała do urządzeń pracujących pod kontrolą systemu Google Android. Specjaliści ds. bezpieczeństwa biją jednak na alarm. Popularność Androida jest odwrotnie proporcjonalna do trudności zainstalowania w nim złośliwych kodów, które można nieświadomie pobrać poprzez sklep Android Market.

Clauss Villumsen, dyrektor techniczny firmy BullGuard, przekonuje, że Google Android to obecnie najłatwiejsze do zainfekowania mobilne środowisko informatyczne. Wirusy, programy szpiegujące, trojany podszywające się pod prawdziwe aplikacje stanowią poważne zagrożenie dla stale rosnącej rzeszy użytkowników smartfonów i tabletów, działających na platformie Android.

Najbardziej niepokojący jest fakt, że, z czysto technologicznego punktu widzenia, trudno jest przeciwdziałać istniejącemu zjawisku. Systemy operacyjne BlackBerry OS (Research In Motion) czy iOS (Apple) mają dość sprawne, wbudowane mechanizmy zabezpieczające smartfon przed atakiem złośliwych kodów. Dodatkowo, w App Store (Apple) trudno jest zamieścić fałszywe oprogramowanie (trojana, wirusa itp.) ze względu na rygorystyczne procedury.

Obejście systemu zabezpieczeń Google Android jest łatwiejsze, głównie ze względu na czynnik ludzki, który bywa zawodny. Villumsen piętnuje typowe zachowanie użytkowników, którzy pobierają mnóstwo aplikacji z Android Market i instalują je bez opamiętania. Wskutek ciągłego akceptowania wyskakujących powiadomień (aby jak najszybciej uzyskać dostęp do pożądanej aplikacji), użytkownicy godzą się, aby oprogramowanie przeszukiwało informacje składowane w pamięci smartfona czy nawiązywało połączenia z siecią. W ten prosty sposób w mgnieniu oka urządzenie może np. stać się częścią sieci typu botnet, wysyłać SMS-y premium bez zgody właściciela, monitorować zachowanie użytkownika i przechwytywać jego loginy/hasła.

Nieroztropność kosztuje, ale sam Villumsen nie jest zwolennikiem nadmiernego zabezpieczania smartfonów poprzez instalowanie dodatkowych programów antywirusowych. Przekonuje, że (oprócz Androida i Symbiana) mobilne systemy operacyjne są bezpieczniejsze od swoich desktopowych odpowiedników. Kwestią priorytetową jest edukacja i zwiększenie odpowiedzialności użytkowników smartfonów, co ma kolosalne znaczenie szczególnie w segmencie biznesowym.

Villumsen twierdzi, że wraz z rozwojem szeroko pojętej informatyki nadszedł czas, by przestać traktować użytkowników, jako mało rozgarniętych, ale chętnych do zabawy klientów. Mentalność typu "zawsze klikaj OK" lub "nie przejmuj się tym, działy IT to za ciebie załatwią, a banki zwrócą pieniądze stracone wskutek próby logowania na fałszywych stronach (phishing)" musi odejść do lamusa.


Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (3)

~rokko

22-06-2011 11:06

Nie zapominajmy jednak, że nie każdy pracownik ze smartfonem jest informatykiem. Manager, czy sprzedawca, ma być dobry w wykonywaniu swojej pracy, a nie tracić czas na zgłębianie niuansów phishingu w androidzie. Na biurowych pecetach zwykle blokuje się użytkownikom możliwość instalowania czegokolwiek i zabezpiecza antywirusami i firewallami. A przecież świadomość zagrożeń dla PC jest dużo większa... Myślę więc, że albo działy IT wspólnie z producentami znajdą możliwość skonfigurowania zabezpieczń dla smartfonów tak, żeby były "idiotproof", albo firmy ograniczą korzystanie z takiego sprzętu przez swoich pracowników.

~jdoe

21-06-2011 21:29

Idiotyczne. Budowanie tezy o slabosci systemu na podstawie tylko jednego wektora ataku, ktory i tak jest wspolny dla innych OS to kretynstwo.

~fffatman

21-06-2011 15:14

Mentalność typu "zawsze klikaj OK" lub "nie przejmuj się tym, działy IT to za ciebie załatwią, a banki zwrócą pieniądze stracone wskutek próby logowania na fałszywych stronach (phishing)" musi odejść do lamusa. TEŻ TAK UWAŻAM.

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA