HTML5 sposobem na wszystko?
Czy HTML5 jest optymalną platformą do budowy aplikacji webowych następnej generacji? Czy jego rosnąca popularność doprowadzi do spadku znaczenia przeglądarek internetowych i upowszechnieniu się klienckich aplikacji, uruchamianych na konkretnych urządzeniach - np. iPhone'ach czy smartfonach z Androidem? Odpowiedź na powyższe pytania próbowali znaleźć uczestnicy dyskusji panelowej zorganizowanej podczas amerykańskiej konferencji USENIX - wśród nich znaleźli się m.in. projektanci aplikacji z Microsoftu, Google oraz Twittera.
Zobacz też:
"Szczerze mówiąc, od dawna podejmowaliśmy próby tworzenia oprogramowania wyposażonego w uniwersalny, wspólny dla wielu platform interfejs… i chyba nigdy nie zadziało to tak, jak powinno. HTML5 wydaje się po prostu kolejną próbą wprowadzenia takiego rozwiązania" - odpowiedział projektant oprogramowania, pracujący w microsoftowym zespole odpowiedzialnym za rozwijanie usług cloud computing - "HTML5 wprowadza sporo nowości i otwiera nowe możliwości tworzenia inetaktywnych aplikacji webowych - ale trudno tu mówić o pełnej natywności, wciąż mamy do czynienia z pewnymi niedoskonałościami".
"Decyzja o tym, czy zastosować HTML5 w znacznej mierze zależy od tego, na ile platform jest przeznaczona dana aplikacja. Jeśli coś ma działać tylko w iOS, to rób to po swojemu. Ale jeśli chcesz również zgodności z Androidem czy przeglądarkami "stacjonarnymi", to HTML5 będzie idealnym rozwiązaniem" - tłumaczył Patrick Chanezon, menedżer zespołu programistycznego z Google.
"Czyli powinniśmy tworzyć kiepską wersję w HTML5, tylko dlatego, że zadziała wszędzie?" - dopytywał ironicznie Maximilien, na co Chanezon odparł, że klient poczty Gmail w HTML5 znakomicie sprawdził się na wielu platformach.
Swoje zastrzeżenia do HTML5 zgłosił również Raffi Krikorian, inżynier ds. infrastuktury Twittera: "Na pierwszy rzut oka ta technologia ma mnóstwo zalet - ale ma też poważne ograniczenia. Nie jest możliwe np. wysyłanie powiadomień, a musimy pamiętać, że aplikacje mobilne to dużo więcej niż sam interfejs".
Większość uczestników panelu zgodziła się do co tego, że choć HTML5 faktycznie jest znaczącym krokiem w rozwoju technologii webowej, to jednak obecnie owe nowości będą widoczne i pożyteczne raczej dla użytkowników komputerów stacjonarnych. Mobilne zastosowania HTML5 wymagają jeszcze dopracowania.
Podczas spotkania poruszono również temat serwisów z aplikacjami - tzw. app store'ów. Przytoczono m.in. opinię twórcy WWW, Tima Bernersa-Lee, który stwierdził swego czasu, że zamknięte serwisy z aplikacjami negatywnie wpływają na rozwój sieci i zamiast nich powinno się promować otwarte, ogólnie dostępne aplikacje webowe (tworzone np. w HTML5). Większość ekspertów zgodziła się z tym stwierdzeniem - aczkolwiek jednocześnie przyznali oni, że app store'y i tak będą się rozwijać, gdyż ten model dostarczania aplikacji do użytkowników jest znacznie bardziej dochodowy dla programistów.
Komentarze (0)
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
