Firefox zniknie z korporacji?
Decyzja Mozilli o wypuszczaniu nowych, pełnych wersji przeglądarki Firefox co sześć tygodni i jednoczesnym zaprzestaniu aktualizacji poprzedników, to prawdziwy cios dla środowisk korporacyjnych. W wielu z nich proces testowania aplikacji, zanim zostaną one udostępnione pracownikom, trwa kilka miesięcy. Część specjalistów uważa, że popularność Firefoksa w segmencie biznesowym może tym samym drastycznie spaść, a głównym beneficjentem kontrowersyjnego kroku Mozilli stanie się Internet Explorer.
Zobacz też:
Galeria:"
Walicki, odpowiedzialny w IBM za organizację pracy i wybór odpowiednich narzędzi IT, twierdzi, że obecna sytuacja jest w zasadzie patowa. Nie wiadomo bowiem, czy w ogóle decydować się na wielostanowiskową instalację Firefoksa 4, którego premiera miała miejsce trzy miesiące temu, a już ogłoszono, że nie będą do niego publikowane żadne poprawki. W wielu korporacjach wciąż trwają testy, mające sprawdzić zgodność czwartej wersji przeglądarki Mozilli z aplikacjami używanymi wewnątrz firmy.
Pojawienie się na rynku Firefoksa 5 i zapowiedź o publikowaniu w sześciotygodniowych odstępach kolejnych wersji przeglądarki wprowadza całkowity zamęt - przekonuje przedstawiciel IBM. "Mamy ok. 500 tys. pracowników, którzy używają Firefoksa 3.6. Jesteśmy obecnie w końcowym etapie testów z Firefoksem 4.0. W proces ten zaangażowanych zostało wiele firm zewnętrznych, dostarczających nam własne oprogramowanie. Planowaliśmy masową instalację przeglądarki w III kw. br." - dodaje Walicki i wyraża wątpliwość, czy w ogóle do tego dojdzie, skoro już w połowie sierpnia Mozilla chce
opublikować szóstą wersję swojej przeglądarki.
W podobnym tonie wypowiadają się niezależni analitycy. Al Hilwa z grupy badawczej IDC uważa, że decyzja Mozilli może być atrakcyjna jedynie dla segmentu konsumenckiego, który słynie z zamiłowania do instalowania najnowszych edycji niemal każdego typu oprogramowania. W środowisku korporacyjnym powód do przejścia na kolejne wersje aplikacji musi być podyktowany rzeczywistymi i znaczącymi przesłankami. Tymczasem, wypuszczanie nowych odsłon Firefoksa co półtora miesiąca, z definicji przeczy tym założeniom.
Komentarze (6)
ano, fajnie by było -- taki LTS co jakiś czas to idealne rozwiązanie
A może zrobią tak jak w Ubuntu? Co jakiś czas wersja LTS...
Różnica jest choćby taka, że w kolejnych wersjach nie działa większość starych dodatków i aplikacji korporacyjnych (a nawet jak działają, to trzeba to dobrze sprawdzić). Problem tkwi w zaprzestaniu wspierania starszych wersji — chodzi o takie wsparcie, by wszystkie rozszerzenia działały, ale dziury były łatane.
Jak się dobrze rozpędzą to się doczekamy FF wersji 100 :D
Rozumiem że jakby wydali dokładnie tego samego FF 5.0 jako FF 4.1 to korporacje problemu by nie miały? Jak widać magia numerów to broń obosieczna.
a co to za roznica czy producent bedzie pisal nr aktualizacji np 1.x.x czy bedzie stosowal np 6.x.x ... aktualizacje to aktualizacje zreszta FF to nie IE ze jest niekompatybilne wstecz silnik gecko tylko przepisany i zmodernizowany a jak sie tlumacza ze tyle trzeba testow ... napisac aplikacje w javie i problem z glowy :D
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
