Wiadomości
iOS vs Android, czyli krótka historia o bezpieczeństwie
5 lipca 2011 08:45,
Dariusz Niedzielewski
Mobilne systemy operacyjne są bezpieczniejsze od swoich biurkowych odpowiedników - przekonują specjaliści firmy Symantec. Najbardziej popularne z nich - iOS i Android - wciąż jednak mają słabe strony, które w bezpośredni sposób wpływają na komfort i jakość pracy zwolenników smartfonów.
Zobacz też:
Ogólna konkluzja autorów raportu jest optymistyczna. Programiści Apple’a i Google’a dołożyli starań, by zaprojektowane przez nich systemy operacyjne były bezpieczne. Problemem, z którym trudno sobie poradzić, wydaje się być zbyt szybko zmieniająca się sytuacja na rynku rozwiązań mobilnych. Premiery kolejnych smartfonów czy tabletów powodują, że w iście geometrycznym tempie rośnie liczba pisanych pod nie aplikacji. Fakt ten wykorzystują również hakerzy, próbujący za wszelką cenę udowodnić swoje umiejętności lub po prostu w nielegalny sposób zdobyć poufne dane.
Specjaliści firmy Symantec zbadali, jak zachowują się systemy iOS i Android w konfrontacji z atakami pochodzącymi z internetu, sieci intranetowych i wewnątrzfirmowych, portali społecznościowych itp. Szczególną uwagę zwrócono na kwestie związane z łącznością sieciową - użytkownicy smartfonów czy tabletów coraz częściej korzystają z usług oferowanych w modelu cloud computing (przez globalną sieć) lub łączą się zdalnie z komputerami pozostawionymi w domu lub pracy. Taka aktywność może przyczynić się do łatwiejszego wycieku wrażliwych danych, zarówno tych służbowych, jak i osobistych - uważają eksperci.
iOS kontra Android
Ochrona smartfonów i tabletów przed złośliwymi kodami to, według autorów raportu, domena Apple’a. Proces certyfikacji aplikacji, choć czasami przeciąga się w nieskończoność, jest skutecznym sposobem na eliminowanie niepożądanych aplikacji. Aby unaocznić fakt, jak zbyt liberalna polityka, polegająca na publikowaniu wszystkiego, co zostanie podesłane, może wpłynąć na bezpieczeństwo, specjaliści przytoczyli znaną "wpadkę" firmy Google. Przypomnijmy, że ten sieciowy gigant praktycznie co dwa, trzy tygodnie zmuszony jest usuwać kilkanaście aplikacji ze swojego sklepu Android Market, ponieważ okazują się nimi być złośliwe kody.
Według Bena Wooda z CCS Insight, brak weryfikacji aplikacji zamieszczanych w Android Market to celowy zabieg Google’a, dzięki któremu liczba oprogramowania tworzonego pod ten system operacyjny urosła już do potężnych rozmiarów i wysunęła firmę na pozycję lidera. Wood przestrzega jednak, że jeśli niebezpieczne aplikacje będą wyrządzały coraz więcej szkód zwykłym użytkownikom, to mogą się oni odwrócić od systemu Android tak szybko, jak wcześniej, praktycznie bez zastrzeżeń, go zaakceptowali. Pewnym plusem jest fakt, że Google wprowadziło opłaty i konieczność rejestracji dla deweloperów, chcących zamieścić swoje oprogramowanie w Android Market - to na pewno zniechęci część nieuczciwych osób do publikowania złośliwych kodów.
Komentarze (0)
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
