7 przydatnych narzędzi dla centrów danych
Sam fakt zainwestowania znacznych środków finansowych w budowę centrum danych nie oznacza, że administratorzy dostaną optymalne oprogramowanie do zarządzania infrastrukturą. Na rynku istnieje kilka rozwiązań (w tym open source), które znakomicie mogą ułatwić życie specjalistom IT.
Nie bez przyczyny zaczynamy zestawienie właśnie od tej aplikacji open source. Monitoruje ona i prezentuje graficznie stan całej infrastruktury centrum danych (wydajność, obciążenie, temperatura pracy itp.). Cacti korzysta z RRDtool, gromadzącego cyklicznie dane z serwerów i innych komponentów centrów danych. Zebrane dane przechowywane są w bazie MySQL.
W sieci można znaleźć wiele gotowych skryptów pozwalających na dostosowanie Cacti do potrzeb konkretnej sieci. Aplikacja umożliwia tworzenie raportów wykorzystania poszczególnych zasobów systemowych zarówno przez pojedynczych użytkowników, jak i całe grupy.
Cacti może mieć problemy we współpracy z niestandardowymi serwerami i architekturami sieciowymi. Do jego pracy niezbędny jest RRDtool i baza SQL.
Narzędzie dostępne jest za darmo. Z wydatkami musimy się za to liczyć, jeśli potrzebne nam będzie wsparcie techniczne.
Nagios
Kolejne narzędzie open source wymieniane przez menedżerów IT, jako podstawowa aplikacja usprawniająca działanie centrum danych. Jedną z ciekawszych funkcji aplikacji jest możliwość wysyłania powiadomień SMS do administratorów, gdy zawiodą określone komponenty sieciowe (serwery, pamięci masowe itp.).
Nagios pomaga monitorować stan obciążenia sieci, temperatury pracy, wykonywanych procesów, wielkości używanych pamięci masowych.
Narzędzie współpracuje z wieloma systemami monitorującymi środowisko centrum danych (czujniki, interfejsy itp.). Ważna jest również szeroka dostępność dedykowanych skryptów, pozwalających skonfigurować aplikację. Jest to o tyle ważne, że korzystanie z Nagiosa wiąże się z napisaniem (lub znalezieniem i ściągnięciem) skryptów, wiążących poszczególne elementy sieci poddawane monitoringowi. Warto pamiętać, że nawet przy wykupieniu wsparcia, firmy dostarczające sprzęt czy aplikacje komercyjne (np. HP, Microsoft) nie są chętne do pomocy przy kwestia kompatybilności rozwiązań.
Podobnie, jak w przypadku Cacti, aplikację można bezpłatnie ściągnąć z sieci. Profesjonalne wsparcie kosztuje jednak ok. 600 USD rocznie.
Veeam Backup and Replication v5
Aplikacja pozwala na tworzenie kopii zapasowych danych i konfiguracji. Współpracuje zoprogramowaniem wirtualizacyjnym Vmware. Veeam Backup and Replication v5 pomaga powrócić do stanu sprzed awarii zarówno całej maszynie wirtualnej, jak i odtworzyć pojedyncze obiekty.
Z uwagi na fakt, że trudno sobie obecnie wyobrazić centrum danych bez wirtualizacji, aplikacja jest szeroko rozpowszechniona w środowisku IT. Pakiet wspiera obecnie tylko VMware, kolejne wersje mają jednak współpracować również z Microsoft Hyper-V.
Jedną z ważniejszych (dających duże poczucie bezpieczeństwa) funkcji aplikacji jest staranna weryfikacja kopii zapasowej (w tym celu wirtualna maszyna z backupu zostaje testowo uruchomiona).
Narzędzie ograniczone jest jedynie do środowisk wirtualnych (nie współpracuje z fizycznymi serwerami).
Veeam Backup and Replication v5 jest rozwiązaniem komercyjnym sprzedawanym w licencji "per socket" (płaci się za liczbę fizycznych procesorów, na których pracuje oprogramowanie) ok. 600 USD rocznie.
Komentarze (2)
Oba wspomniane narzędzia (i jeszcze kilka innych) zostały opisane w artykule "Spokojnie to tylko awaria!". Link do niego jest na początku tego artykułu w ramce. Zachęcamy do jego lektury. Warto też zajrzeć do polecanej galerii (monitoring w wersji open source).
Skoro artykuł zawiera również aplikacje płatne to polecam NetCrunch firmy adrem software (polska firma!). Kiedyś korzystałem z OpManagera, ale z nim tylko problemy były. Ciekawym programem, o którym warto wspomnieć jest jeszcze Zenoss, który w wersji core jest darmowy.
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...

