IBM ogłasza koniec ery komputerów PC
Mark Dean, jeden z menedżerów koncernu IBM, stwierdził, że era komputera PC właśnie się zakończyła. Takich deklaracji do tej pory słyszeliśmy już wiele - ale przedstawiciel IBM-a ma szczególnie dobrą pozycję do jej wygłaszania, ponieważ to właśnie ten koncern przed laty zainicjował "Erę peceta".
- Jak powstaje procesor
- Android, iOS, RiM - co jest bezpieczniejsze dla firm?
- Koń trojański w komputerowej myszce
Teraz dołączył do niego Mark Dean, szef działu technologicznego IBM w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód oraz Afryka), który stwierdził, że jego firma słusznie postąpiła, wycofując się z rynku komputerów PC - ponieważ urządzenia te powoli odchodzą w przeszłość.
Warto podkreślić, że dziś mija 30 lat od oficjalnej premiery rynkowej komputera IBM 5150 PC - maszyny, którą powszechnie uważa się za pioniera świata PC. Blisko trzy kolejne dekady IBM i jego partnerzy spędzili na popularyzowaniu tego urządzenia - ze znakomitymi efektami, bo sprzedaż "pecetów" sięgała setek milionów każdego roku.
Dodajmy, że Mark Dean nie jest też pierwszym lepszym pracownikiem IBM - przez lata był on ważnym członkiem zespołu odpowiedzialnego za rozwijanie działu PC koncernu. Dlatego też jego wypowiedź może wydawać się szokująca.
Dean zdecydowanie pochwalił swoją firmę za sprzedanie (w 2005 r.) działu odpowiedzialnego za komputery PC chińskiemu producentowi komputerów Lenovo: "Wielu obserwatorów kwestionowało sensowność tego kroku - jednak teraz widać wyraźnie, że byliśmy w awangardzie świata post-PC" - napisał w swoim blogu Mark Dean. Przedstawiciel IBM dodał też, że obecnie jego podstawowym urządzeniem komputerowym nie jest już pecet, lecz tablet (nie podał jednak, o jakie dokładnie urządzenie chodzi).
Zdaniem Deana, komputery nie są wiodącymi produktem w świecie nowych technologii. Co więcej - jego zdaniem żadne urządzenie elektronicznie nie jest obecnie "wiodące", bo najważniejsze są... usługi. I właściwie trudno odmówić mu racji - wystarczy spojrzeć choćby na niesamowitą popularność serwisów społecznościowych. W ich przypadku nie ma znaczenia, z jakiego urządzenia loguje się użytkownik - wartością samą w sobie jest usługa, nie platforma sprzętowa.
Warto odnotować, że na ten temat wypowiedział się również wysoko postawiony przedstawiciel Microsoftu - Frank Shaw (pełniący funkcję Corporate Communications Chief). On również stwierdził, że era PC się skończyła - ale jej miejsce zajęła era PC-Plus. Shaw podkreśla, tylko w tym roku na rynek trafi ok. 400 mln komputerów PC.
Komentarze (7)
Pisz czytelnie dla przeciętnego internauty,a nie popisuj się wydumaną mądrością .
Trochę to przedwczesne choć może prorocze słowa. Dopóki produkcja PC będzie min 1 mln sztuk na rok, to jego końca nie ma. Alternatywa na dziś to laptopy "desktop replacement". Alternatywa na jutro to... smartfony z "docking station". Czy M.D. nie mówi tak o PC, aby pogrążyć konkurencję i zareklamować nowe dziecko IBM - tablet?
@~Gonzor: Dzięki Bogu, że osób myślących tak jak ty jest coraz mniej na świecie.
Eta pc odchodzi rynek gier to konsole,choć nigdy nie będę grał na czymś takim... kino domowe... Heh play3 z blueray przebija wszystko... a co do komunikacji... mam galaxy S2 i laptopów leży odłogiem,a telefon w kieszeni o na bieżąco jestem w necie. serwisy jak facebook to niezłe narzędzie do komunikacji jak dla mnie,przynajmniej mam kontakt ze znajomymi i wiem co u nich... nie muszę dzwonić... mieszkam za granicą i to jest bardzo wygodne. życie w sieci... ehhh ,... cywilizacja idzie do przodu.
Ja mam całą kolekcję PC, od takiego IBMa jak na zdjęciu począwszy. Kocham PC-ty i nigdy ich nie porzucę ;)
Może z ich perspektywy era PC się skończyła, ale większość chociażby graczy czy oglądających filmy na komputerze podpiętym do kina domowego użytkowników PC się z tym nie zgodzi;] żaden tablet czy czy laptop nie przebije PC. A portale społecznościowe to wg mnie przereklamowane podglądackie serwisy które mało co mają wspólnego z realną komunikacją taką jaką zapewniają komunikatory. Poza tym te tablety jak np iPad to wg mnie tak nieporęczne gadżety, że niby są mobilne ale chyba w plecaku lub teczce;] No i co tu dużo mówić, te wszystkie mobilne tablety i laptopy są słabe:P drogie i słabe i trzeba kupić całość bez kustomizacji podzespołów a to wg mnie ogromny minus, bo co z tego jak taki laptop czy tablet będzie mieć dobry procek i dużo ramu jak mu dadzą jakiegoś słąbego GF który nie uciągnie więszkszości gier , a co takiego PC można dowolnie ładować potężne smoki GPU i łączyć je dodatkowo, dodać potężny proc, super ramy z chłodzeniem , potężny zasilacz by uzyskać moc przy której wszelkie laptopy czy tablety przestają się liczyć.
Powinno się produkować komputery PC,całkowicie gotowe do pracy bez internetu do celów projektowania choćby,wyposażone w duże stacje dysków,zainstalowane systemy operacyjne i konieczne oporogramowanie,duże monitory i oczywiście pracujące w razie potrzeby w sieci.
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
