VMware vSphere 5.0 - co nowego?
Połączenie lipcowej premiery najnowszej wersji VMware vSphere (5.0) z wprowadzeniem zmodyfikowanego systemu licencjonowania aplikacji nie było najszczęśliwszym pomysłem. Uwagę klientów i specjalistów IT przykuły kwestie finansowe, a nie ponad sto poprawek udoskonalających sztandarowy pakiet VMware. Przedstawiamy pięć nowych funkcjonalności vSphere, które mogły umknąć części użytkowników.
- VMware prezentuje nowy system vSphere 5 i pakiet narzędzi do obsługiwania chmur
- VMware - nowa polityka licencyjna otworzy drzwi rozwiązaniom open source?
- Pojedynek platform wirtualizacyjnych
Wraz z piątą wersją pakietu vSphere, VMware zaprezentowało oddzielne rozwiązanie vSphere Virtual Storage Appliance (VSA), pozwalające małym i średnim firmom korzystać z funkcjonalności sieci SAN (Storage Area Network) lub macierzy NAS (Network Attached Storage), bez konieczności ponoszenia znaczących wydatków na ich fizyczne instalacje.
Bez dostępu do współdzielonych zasobów pamięci masowych, małe i średnie firmy byłyby pozbawione wielu standardowych i bardzo przydatnych usług oferowanych przez vSphere oraz nie mogłyby w pełni wykorzystywać najważniejszych technologii pakietu (np. HA czy vMotion).
Klienci, którzy zdecydują się na zakup VSA będą mogli skorzystać z rozszerzenia vCenter Server 5.0, będącego częścią modułu VSA Manager ułatwiającego zarządzenia klastrem VSA.
Eksperci rynku wirtualizacji podkreślają łatwość instalacji i konfiguracji vSphere Virtual Storage Appliance. Dzięki automatyzacji wielu procesów, nad całością rozwiązania może czuwać administrator bez większego doświadczenia w eksploatacji pamięci SAN lub NAS. W ten sposób małe i średnie firmy mogą obniżyć zarówno koszty operacyjne (brak konieczności zatrudnienia wysokiej klasy specjalistów), jak i inwestycyjne (brak wydatków na fizyczne pamięci SAN lub NAS).
2. vMotion, czyli skalowalność i wydajność w jednym
Technologia vMotion jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech wszystkich wersji pakietu vSphere. Umożliwia migrację wirtualnych maszyn między serwerami fizycznymi bez przerywania ich pracy. W najnowszej wersji vSphere uaktualniono vMotion i dodano kilka interesujących funkcji.
Najbardziej przydatnym rozszerzeniem vMotion jest obsługa kilku kart sieciowych (NICs) jednocześnie. W ten sposób proces migracji wirtualnych maszyn może przebiegać znacznie szybciej, a nad jego przebiegiem może czuwać jedna, poprawnie skonfigurowana instalacja vMotion. Nowa wersja pakietu potrafi obsłużyć do 16 kart z portami 1 GbE lub do 4 kart z portami 10 GbE.
Nowa funkcjonalność wpływa również korzystnie na efektywność zarządzania przepustowością systemów. W poprzednich wersjach vMotion zdarzało się, że potężne, wirtualne maszyny skonfigurowane ze znaczną ilością pamięci zbyt mocno obciążały system podczas migracji do innych serwerów.
Zmiany w vMotion dotyczą także dopuszczalnych opóźnień w przesyłaniu danych podczas procesu migracji. Dotychczas było to 5 ms i wprowadzało istotne ograniczenia dla firm, które korzystały z odległych serwerów. Obecnie czas ten wydłużono do 10 ms (Metro vMotion).
3. Aktualizacja ważnego, choć niedocenianego składnika platformy - systemu plików VMFS
VMFS (Virtual Machine File System) to unikalny system plików, stworzony specjalnie w celu obsługi maszyn wirtualnych. Większość użytkowników nie zwraca uwagi na sposób jego działania, ale specjaliści i administratorzy często krytykowali VMware za ograniczenia systemu VMFS.
W piątej wersji vSphere zaprezentowano VMFS-5 (na platformie vSphere 4.x używano VMFS-3). Pierwszą istotną zmianą jest ujednolicenie rozmiaru pojedynczego bloku do 1 MB. Poprzednie wersje VMFS używały 1,2,4 lub 8 MB bloków. Kolejna to zniesienie limitu rozmiarów plików i wirtualnych dysków (przy pomocy bloków 1 MB można teraz tworzyć pliki przekraczające 256 GB).
VMFS-5 wprowadza również mniejszy sub-blok. Zamiast używanego dotychczas 64 KB sub-bloku, wprowadzono rozmiar 8 KB, dzięki czemu małe pliki będą teraz zajmowały jedynie 8 KB, a nie 64 KB. Jest to znacząca redukcja przestrzeni dyskowej niepotrzebnie zajmowanej przez najmniejsze pliki.
Bardzo ważną modernizacją jest możliwość tworzenia wolumenów (datastore) o rozmiarach dochodzących do 60 TB (w poprzednich wersjach były to 2 TB).
Komentarze (0)
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
