Wiadomości
Zeus/SpyEye coraz większym zagrożeniem
26 sierpnia 2011 12:15,
Antoni Steliński
W Sieci pojawił się nowy, wyjątkowo niebezpieczny program, służący przestępcom do okrania kont w e-bankach. Aplikacja jest połączeniem osławionego botworma Zeus oraz trojana bankowego SpyEye - jej stworzenie było możliwe dzięki pojawieniu się w Internecie przed kilkoma miesiącami kodu źródłowego Zeus.
- Przybornik cyberprzestępcy
- Testy penetracyjne: Kilka ciekawych narzędzi
- Bezpieczeństwo: Silne hasło to jeszcze za mało
W ostatnich kilkunastu miesiącach Zeus był jednym z najszybciej rozwijających się programów przestępczych - ale dostęp do niego nie był łatwy. Jest to bowiem program płatny - jego autorzy (podejrzewa się, że jest to grupa programistów, w skład której wchodzą m.in. Rosjanie) kazali sobie słono płacić za licencję i całkiem skutecznie blokowali próby łamania zabezpieczeń "antypirackich".
Teraz jednak to się zmieniło - w marcu kod Zeusa wyciekł do Internetu i krótko później jego fragmenty zaczęły się pojawiać w innych narzędziach cyberprzestępczych. Chodzi tu głównie o program SpyEye, którego rozwój ostatnio gwałtownie przyspieszył - w tym samym czasie tempo rozwoju Zeusa gwałtownie wyhamowało, prawdopodobnie dlatego, że popyta na aplikację mocno spadł.
Problem jest o tyle poważny, że hybryda Zeus/SpyEye jest dość często wykorzystywana przez autorów botnetów - kod ten został m.in. zaimplementowany do oprogramowania "Ice IX" (kompletnego pakietu do tworzenia i zarządzania botnetem). Cena Ice IX to ok. 1,8 tys. USD - czyli wielokrotnie mniej niż trzeba było zapłacić za możliwość korzystania z Zeusa.
"Wydaje się oczywiste, że w najbliższym czasie czeka nas prawdziwy wysyp oprogramowania typu crimeware, wykorzystującego ujawniony kod Zeusa. Nowi programiści będą liczyli na szybki zysk i zaczną masowo tworzyć najróżniejsze aplikacje umożliwiające okradanie internautów. Obawiam się, że konkurencja między nimi sprawi, że rozwój złośliwego oprogramowania polegał będzie na dodawaniu coraz to nowych, bardziej szkodliwych, funkcji" - prognozuje w blogu firmy Kaspersky Jorge Mieres, analityk z Kaspersky Lab.
Komentarze (0)
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
