Spam nie do pokonania
21 sierpnia 2003 11:48
Anna Meller
Pomimo toczącej się w Stanach Zjednoczonych gorącej dyskusji wokół wprowadzenia antyspamowych regulacji prawnych, osoby zaangażowane w debatę mają małą nadzieję na legislacyjne rozwiązanie problemu. Pojawiają się głosy, że więcej zdziała filtr antyspamowy niż jakakolwiek ustawa.
Inicjatywa wprowadzenia ustawy antyspamowej narodziła się w USA w zeszłym roku. Jak zaznaczył Timothy J. Muris, przedstawiciel Federal Trade Commission (FTC), obecna forma prawna tego przedsięwzięcia może wyrządzić więcej szkody niż pożytku z tego względu, że sądzenie osoby rozsyłającej spam stało się bardziej skomplikowane.
"W końcu problem spamu się rozwiąże, ale nie poprzez wprowadzenie nowej ustawy tylko za sprawą odpowiedniego oprogramowania" - skonstatował Muris.
FTC apeluje do dostawców internetowych, by ci zachęcali użytkowników do zgłaszania przejawów działalności o charakterze spamu. FTC zamierza przejrzeć wszystkie dostępne na rynku technologie, które mogłyby posłużyć jako skuteczne oręże w walce z niechcianymi wiadomościami.
"Walka ze spamem jest obecnie najważniejszym problemem, który należy rozwiązać, by zapewnić użytkownikom jak najlepszą ochronę przed zalewem niepożądanych wiadomości" - zaznaczył Muris.
Amerykańska batalia antyspamowa znalazła swoją kontynuację również w Europie. Regulacje prawne na Starym Kontynencie mają na celu wyegzekwowanie zwyczaju wśród specjalistów marketingu, by wysyłali listy z ofertami handlowymi jedynie do użytkowników, którzy wyrazili na to zgodę. Przesyłanie jakichkolwiek informacji bez wcześniejszego porozumienia z użytkownikiem będzie karane.
Erika Mann, członkini Parlamentu Europejskiego, nie podziela jednak sceptycznych poglądów FTC co do nieskuteczności prawa w walce ze spamem.
"W moim przekonaniu, regulacje prawne muszą stanowić podstawę do wszelkich działań antyspamowych" - zaznaczyła Mann -
"Oczywiście prawo nie rozwiąże wszystkich problemów, nie mniej jednak pozwoli na to, by spamerzy stanęli przed sądem."
Zdaniem Eriki Mann, amerykańskie władze powinny połączyć swoje siły z europejskimi, by w ten sposób ograniczyć irytujące działanie spamerów.
Komentarze
Redakcja NetWorld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...