Wiadomości
Symantec Anty-spyware
19 kwietnia 2005 12:06,
Józef Muszyński
Symantec zamierza jeszcze w tym miesiącu udostępnić ochronę antyspyware, dołączając do swoich konkurentów na rynku oprogramowania antywirusowego - McAfee, Trend Micro i Computer Associates - oferujących rozwiązania do usuwania programow szpiegujących.
Pod koniec kwietnia na rynku ma się pojawić AntiVirus Corporate Edition 10.0 z dołączonym mechanizmem wykrywania rożnych typów spyware i advare. Drugi produkt dla przedsiębiorstw, Symantec Client Security 3.0, który łączy funkcje antywirusowe, osobistą zaporę ogniową i zapobieganie włamaniom, także ma uzyskać ochronę antyspyware. Produkt trzeci, dostępny teraz w bezpłatnej wersji beta, Norton Internet Security 2005 AntiSpyware Edition dla użytkowników indywidualnych i małych firm, zawiera dodatkowo funkcje antyspyware, uzupełniające mechanizmy antywirusowe i zapory ogniowej. Jego dostawy przewidziane są na czerwiec b.r.
Wszystkie trzy produkty używają tej samej technologii sygnatur antywirusowych i antyspyware. Główna różnica polega na tym, że AntiVirus Corporate Edition i Client Security mogą być centralnie zarządzane ze wspólnej konsoli, natomiast ta możliwość nie dotyczy AntiSpyware Edition.
Spyware - pod tym szerokim pojęciem kryją się różnego rodzaju trojany, monitory systemowe i kody adware, które mogą zagrażać bezpieczeństwu i poufność danych - cierpią na brak jednoznacznego i starannego skatalogowania, tak jak ma to miejsce w wypadku klasycznych wirusów i "wormów". Symantec zamierza odgrywać istotną rolę w definiowaniu tych stosunkowo nowych zagrożeń i sposobów dzielenia się ich sygnaturami, co może pomóc w budowaniu bardziejkompletnych produktów wykrywania i usuwania.
Wszystkie trzy produkty używają tej samej technologii sygnatur antywirusowych i antyspyware. Główna różnica polega na tym, że AntiVirus Corporate Edition i Client Security mogą być centralnie zarządzane ze wspólnej konsoli, natomiast ta możliwość nie dotyczy AntiSpyware Edition.
Spyware - pod tym szerokim pojęciem kryją się różnego rodzaju trojany, monitory systemowe i kody adware, które mogą zagrażać bezpieczeństwu i poufność danych - cierpią na brak jednoznacznego i starannego skatalogowania, tak jak ma to miejsce w wypadku klasycznych wirusów i "wormów". Symantec zamierza odgrywać istotną rolę w definiowaniu tych stosunkowo nowych zagrożeń i sposobów dzielenia się ich sygnaturami, co może pomóc w budowaniu bardziejkompletnych produktów wykrywania i usuwania.
Komentarze (0)
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
