Najgorsza przeglądarka - Mozilla Firefox
Użytkownicy Internetu w Polsce dzielą się na tych, którzy korzystają z Internet Explorera i jest im z tym dobrze - nie widzą problemów związanych z bezpieczeństwem, nie chcą ułatwień w przeglądaniu stron WWW; Druga grupa to ci, którzy zdecydowali się na zainstalowanie na komputerze innej przeglądarki - takiej, która pozwoli efektywniej pracować, zapewni bezpieczeństwo i stabilność działania. Wybór jest ogromny, jednak najgorszy produkt jaki można sobie wyobrazić to Mozilla Firefox... bez dodatków. Przedstawiamy w poniższym artykule 20 rozszerzeń dla Firefoksa, które sprawią, iż stanie się ona jednym z najlepszych narzędzi internetowych.
Metody instalacji
Pierwszy z nich jest banalny: wystarczy kliknąć w menu głównym Narzędzia -> Rozszerzenia. Naszym oczom ukaże się okno z zainstalowanymi dodatkami. To "centrum dowodzenia" wtyczkami. Z tego poziomu można odinstalować wybrany moduł, sprawdzić czy jest już nowa wersja, wybrać preferencje danego rozszerzenia (okno właściwości zależy wyłącznie od twórcy dodatku) i wreszcie - pobrać więcej rozszerzeń. Ta ostatnia opcja wywoła stronę WWW mozilla update, która jest nadal w fazie testów.
Dzięki szyfrowanemu połączeniu z witryną mamy absolutną pewność, iż nikt niepowołany nie zakradnie się bez wiedzy użytkownika do komputera. Wtyczki pogrupowane są w różne kategorie, dzięki którym łatwiej jest się poruszać. Po wybraniu odpowiedniej wtyczki klikamy "Install Now". Pliki rozszerzeń są zapisywane przeważnie w formacie XPI. Są one automatycznie rozpoznawane przez Firefoksa i dodają się do listy zainstalowanych dodatków. Program z reguły wymaga potem ponownego uruchomienia.
http://addons.update.mozilla.org
http://mozdev.org
http://mozillapl.org
Istnieją rzecz jasna dodatki, które określane są jako zewnętrzne. Te wystarczy pobrać z Internetu i zainstalować jak zwykły program użytkowy.
Niezbędnik
Każdy użytkownik Firefoxa ma zapewne swoje ulubione dodatki, dzięki którym jego przeglądarka jest jedyna w swoim rodzaju i posiada dokładnie takie funkcje, jakie są potrzebne w codziennej pracy lub rozrywce.
Mimo to postanowiliśmy wybrać 20 dodatków, które warto mieć w komputerze. Będzie to stanowiło punkt wyjścia do dyskusji w komentarzach oraz na forum.
Foxy Tunes
Pozwala, bez odrywania się od przeglądarki, uruchamiać i sterować odtwarzaniem muzyki. Po zainstalowaniu dodatku na pasku zadań ukazują się przyciski: play, stop, ff, rev, pauzy, itp. Narzędzie przydatne dla osób słuchających muzyki w trakcie przeglądania WWW.
ForecastFox
Rozszerzenie będzie bardzo użyteczne dla wszystkich osób, sprawdzających po kilka razy dziennie prognozę pogody. Wtyczka korzysta z informacji pogodowych umieszczonych w serwisie weather.com. Dodatek dostarcza informacji pogodowych dla największych miast w Polsce.
Session Saver
Automatycznie zapisuje i odtwarza sesje przeglądarki. W zależności od ustawień można zapisywać każdorazowo sesję (przy zamykaniu przeglądarki) i odtwarzać ją przy uruchomieniu. Zagwarantuje to możliwość kontynuacji pracy dokładnie w miejscu jej zakończenia, bez konieczności wyszukiwania potrzebnych stron WWW. Zaawansowane opcje konfiguracyjne powinny pomóc w indywidualnym dostosowaniu rozszerzenia.
Easy Gestures
Centrum nawigacyjne służy do wywoływania funkcji i programów. Jest to zaawansowane narzędzie, które dostosuje przeglądarkę do potrzeb najbardziej wymagających użytkowników. Można np. przypisać klawisze uruchomienia wtyczki, zdefiniować akcje, które będą odpowiadały poszczególnym gestom myszy, ustawić konfiguracje alternatywne i wiele innych. Jeżeli coś jest niezbędne w przeglądarce Firefox, to właśnie ten dodatek.
Paste and Go
Nieoceniony dodatek, który umożliwia wklejenie adresu internetowego ze schowka do pola adres i automatyczne udanie się do tego miejsca.
Rewind Fastforward Buttons
Rozwiązanie znane z przeglądarki Opera - rozszerzenie dodaje na pasku nawigacyjnym dodatkowe przyciski wyglądem przypominające symbole na magnetowidzie. Służą do przechodzenia pomiędzy odwiedzonymi domenami (następnej lub poprzedniej).
Komentarze (253)
FF jest dobry! Oto moje oceny przeglądarek: 1.Google Chrome (GC) 2.FireFox (FF) 3.Internet Explorer (IE)
Mam pytanie co do funkcjonalności i zabezpieczeń.... CO DO ch... od kiedy do zabezpieczenia przeglądarki potrzebna jest POGODA? mówimy o bezpieczeństwie a nie o wybajeżonym tle... ps. Z OSTATNICH OPINII WYNIKA ŻE IE JEST NAJBARDZIEJ DZIURAWĄ PRZEGLĄDARKĄ
nic ciekawego z w/w wtyczek nie widzę moja propozycja jest taka. Cooliris - zmienia przeglądarkę w graficzny kombajn dla zasobów grafiki całego komputera praktycznie picassa się chowa. Downloadhelper - automatycznie ściąga dzielone pliki z serwisów rapidshare i setki innych podobnie działających. Java Quick Starter - poprawia pracę na interaktywnych stronach NoScript - generalnie podstawowe narzędzie które powinno być obowiązkowe w każdej przeglądarce, AdBlock nie potrzebny i tak wszystkie wirusy i szkodliwe kody odpalane są za pomocą skryptów o uruchamianiu których w Nosripcie my decydujemy. Co do IE nie będę komentował bo nawet żadne słowa krytyki których nawet cenzura by nie przepuściła nie oddadzą "możliwości" tej przeglądarki. To jak wbijanie się na komputer przez ukryte zasoby c$ w systemach Windowsowych, to jak wiecznie żyjące cookiesy które się czyta jak historię życia użytkownika i jego preferencji, i wreszcie jak jego ActiveX który nawet najlepiej zaktualizowany komputer potrafi zmienić w siedlisko wirusów za jednym kliknięciem w link na stronie. wedle: "Internet Explorer służy do przeglądania internetu i vice versa" pozdrawiam tych którzy już wiedzą że "im mniej wiesz tym śpisz spokojniej" a lamerom mówimy stanowcze NIE
Najgorszy samochód to Mercedes! Jeżeli odłamać od niego koła i ster. Najgorszy jest dom! Jeżeli zerwać z niego dach. Najgorszy jest chleb! Jeżeli jest upieczony z opiłek sosnowych it.d.
wtyczki słabe, niestety. artykuł też taki sobie u mnie wystarczają następujące wtyczki: fasterfox remove it permanently tab mix plus ps. maxton to nakładka na ie, więc mowy nie ma o odrębnej przeglądarce, a raczej o takim mega dodatku do ie ps2. każdy browser ma wady ie - bugi w starych wersjach, w nowych też się zdarzają (w3c :( buuu) ff - bugów mniej niż ie, (w3c not so bad :|) opera - bugów mniej niż ie, więcej niż ff (w3c not so bad :|) safari - najmniej bugów, (w3c very good :)) poczytaj/cie o acid teście, chyba że dla autora nie ma to znaczenia, wersji ie8 ze względu na beta build nie biorę pod uwagę najważniejsze co powinno być dodane do artykułu to: "pod względem FUNKCJONALNYM!" i wtedy opera win
jak Dla mnie to Można Usunąć Bezpiecznie Przeglądarkę (bez zadnych Problemów) ale nie Jądro od Internet''a Explorer w nLite i vLite :D
Mozilla jest dla takich ludzi którzy lubia miec malo i dlugo sie bawic w konfigurowanie albo dla dzieci ktorzy mysla ze jest najlepsza. 1-2 dni trzeba poswieci na zainstalowanie wszystkich potrzebnych wtyczek jesli sie niewie gdzie szukac a taka np. opera ma wszystko za 1 razem... komentarz edytowany przez moderatora
Artykuł żenujący. Wymienione wtyczki to w 75% zupełnie zbędne "popierdółki". Nie da się używać FF bez wtyczek?! Litości!!!! Temu Panu już bardzo serdecznie dziękujemy za jego artykuły! Poziom tragiczny.
ehhh, szkoda słów Może autor będzie opisywał produkty najbardziej znanej firmy, tej na eM... Wtedy przynajmniej nie zrobi błazenady już w samym tytule. Co do zawartości artykułu to też nie popieram, zauważyłem osobiście, że "goły" Firefox jest znacznie lepszy niż IE, mówię o funkcjonalności - bo o bezpieczeństwie to już w ogóle (brak porównań). Większość dodatków opisanych w artykule to prawie jak ten do gotowania jajek - na ile są one niezbędne, i co KONKRETNIE ułatwiają w codziennej pracy? Osobiście mocno popieram jedynie słownik, sygnalizuje na bieżąco wszystkie "byki". Nie to żebym był dysortografem, ale literówki często się trafiają.
DO MOJEGO KOMPUTERA WSZEDL WIRUS I NIEMOGę WYłąCZYć CAPSLOCKA WSZYSTKO PRZEZ INTERNET EKSPLORER :(
szkoda, ze te wtyczki (przynajmniej te najciekawsze, nie testowalem wszystkich) nie dzialaja w 2.0.0.14
Firefox jest najlepszy.IE to najgorsza przeglądarka na rynku(przynajmniej dla mnie).IE jest po prostu zacofany.Nie prawda co tu piszą, że Firefox bez dodatków jest najgorszy.Daje 1, ponieważ to co jest napisane w tym artykule to wszystko nieprawda .
przestancie FF jest dobry i tyle . szybko chodzi . :D
Typowa reklama FF. I tak wiekszosc z nas korzysta z FF bo jest lepsza i bez nakladek! IE (wszystkie wersje) sa po prostu niedorobione. Niech autor opisze np Ubuntu, bo chetnie zrezygnuje z kazdego Windowsa. Leon
Hmmm. Dla mnie ten artykuł nie był arcymistrzostwem. A jaka przeglądarka bez dodatków jest super, wygląda ładnie, śmiga jak metro itd.? No chyba nie IE, którego używałem miesiąc i przestałem, bo coś mnie trafiało. Oczywiście to też tylko moja ocena ale i tak stawiam na Firefox'a.
Artykuł ewidentnie jest nieobiektywny, autor ma wyrobioną opinię o czym świadczy tytuł arta ... osobiście używam FF 2.0 bez dodatków i śmiga super, a te wszystkie wtyczki są nie potrzebne.... to zaleta FF, że instaluje się z minimalną ilością wtyczek, bo sam mogę zdecydować co chce mieć, a co nie w przeglądarce... jeżeli o klasie przeglądarki świadczyć ilość bajerów, to gratuluje autorowi kryteriów wyboru przeglądarki. Ten art to chyba najgorszy art jaki kiedykolwiek czytałem, wiem że w internecie można pisać co się chce, ale chyba nie w tak poważnym portalu. PS. Dałem ocenę 1, bo nie ma -1, a bez oceny nie mogę tego pozostawić.
Mam nadzieje, ze te lolki dalej beda korzytsaly z IE. Haha bezpieczenstwo kompa gwarantowane, a najlepsze jest to, ze oni instaluja wciaz jakies badziewie i uwazaja, ze dobrze, bo teraz ma wiecej kart:) <haha> wysmiac, ale nie ja nie mam nic przeciwko. Sam korzystam z opery i mozilli.
Tytuł tego artykułu - po prostu żenada...
Z FF nie sposób wygodnie korzystać bez wtyczek? Nie bardzo rozumiem w jaki sposób Foxy Tunes, Bandwidth Tester, Tab Killer czy ForecastFox ma mi ułatwić przeglądanie internetu! Totalny bez sens. Artykuł powinien nazywać się "Przegląd wtyczek do FF" lub coś w tym stylu. Ja nie przywiązuje się zbytnio do żadnej przeglądarki, jak webdesigner mam na pulpicie 4 przeglądarki i i często jest tak że używam danej przeglądarki do konkretnego celu.
BANIA po przeczytaniu tego to odczuwam niechęć do tej przeglądarki! Widać jak by artykuł był sponsorowany ;P Ja osobiście urzywam FF w pracy bo jest szybki, ale w domu wolę posiedzieć na Operze, ma naprawde wiele zalet i wad, ale nie potrzeba jaj pobieraćwtyczek bo baaardzo durzo rzeczy ma ju wbudowana. Pozdrawiam Wszystkich
Daje sumienną pałe z minusem. Korzystam z FF od 4 lat i jeszcze nigdy nie miałem problemów, a wtyczki pobierałem samemu. Gdybym tylko mógł polecił bym wszystkim FF. To najbardziej idiotyczny tekst jaki czytałem. IE jest do D. kiedyś usunąłem FF przypadkiem, kiedy wlazłem na IE myślałem że komp się zciachał, ale okazało się że IE jest taki wolny i nieporęczny. na IE złapałem mówiąc w przybliżeniu 3 razy więcej wirów. Na [[www.knpage.vgh.pl]] napisałem dużo lepszą recenzje radze tak dalej psuć wizerunek czegoś co jest świetne !!!!!!!!!!!!!!!
Za ten text totalna 1!!Juz od kilku lat kożystam z FF i to bez zadnych wtyczek!!No ok..jedną mam do Ebay.Ale ten artykuł jest idiotyczny....Na pewno zniechęci sporo osób do FF.Ja kazdrmu znajomemu polecam FF i jeszcze nikt sie nie skarżył. FF jest (moim zdaniem) sporo lepszy od IE!!Przykro mi z powody IDG ze publikują takie texty.I pomyśleć ze w jednym z testów W KŚ zebrała bardzo dobe oceny....
daje 4 bo moim zdaniem taki test jest przydatny dla pocztkujcych internautów
str1str -> a ja daję Tobie 2 bo lubię Operę a Ty ją skrytykowałeś
Daje ocene 2. Tak jak to jest w liceach.... Otoz... byloby 1, ale, ze rzetelnie zostaly opisane wtyczki podwyzszam ocene o 1 stopien. Dlaczego jedynka moglabybyc? A to dlatego, ze pierwszym zalozeniem bylo, ze najgorsza przegladarka bez instalacji dodatkow bylby FF. Kategorycznie sie z tym niezgadzam! Po instalacji windy pierwsze co robie po polaczeniu z jetem to sciagniecie firefox''a :) Nie instaluje zadnych dodatkow gdyz jets to dla mnie zbedne. IE ma tak zrabanme algorytmy zarzadzajace tym probgramem, ze trzeba wybrac alternatywe. Najwiekszymi jest wtedy FF i Opera. Opera jest gorsza niz FF moim zdaniem, gdyz ja potrzebuje prostej, lecz stabilnej, z przejrzystym interfejsem przegladarki.
Produkty firmy MałyMiękki są dla tych co nie chcą myśleć tylko klikać i chwała im za to. Faktycznie tych jest na Ziemi dużo więcej! Dobrze, że jest też coś dla tej garstki, która wie czego chce i czego potrzebuje.
Ten artykuł jest bezsensowny. Jestem programistą i nie mam żadnych wtyczek zainstalowanych. Po co komu sterowanie muzyką w przeglądarce. Nie wiem ile pan co to pisał ma lat, ale ten tekst potrafi zniechęcić do używania FF. Facet przestań pisać, bo CI to nie idzie dobrze :/ Jestem oburzony
"W przypadku Firefoxa problem polega dodatkowo na tym, iż nie sposób wygodnie korzystać z tego narzędzia bez instalacji dodatków." Jest to tylko pańska opinia, jeszcze nie słyszałem człowieka znającego się na rzeczy, który wypowiadał by się w podobny sposób! Do tego sam tytuł artykułu.. skoro bez dodatków jest to najgorsza przeglądarka, proszę ją porównać chociażby z ie 6.0, mającym wciąż spory udział na rynku. Inną sprawą jest zawartość artykułu - po co opisywać dodatki do ff? Jest to temat naprawdę interesujący niewielu - jesli w ogóle kogokolwiek. Mam nadzieję, że zajmie się pan czymś kreatywnym zamiast pisaniem zupełnie niepotrzebnych, nie odwzorowujących rzeczywistości artykułów.
Cóż, autor zapomniał tu chyba o jednej z najważniejszych wtyczek jakie można zainstalować w firefoksie - IeTab - uruchamia ona wybraną stronę w oknie przeglądarki firefox, ale za pomocą silnika internet explorera. W przypadku witryn zoptymalizowanych pod explorera jest to niestety konieczność, ponieważ firefox nie otwiera ich prawidłowo... A właściwie to te strony nie są de facto prawidłowo napisane (bo explorer źle kod czasem interpretuje - microsoft poprostu ignoruje niektóre standardy) Dodam jeszcze NoScript - blokuje jave - zwiększa to bezpieczeństwo a jednocześnie usuwa prawie wszystkie reklamy.
Zdaje się, żę Pan Robert miał dość kiepski dzień pisząc artykuł... "W przypadku Firefoxa problem polega dodatkowo na tym, iż nie sposób wygodnie korzystać z tego narzędzia bez instalacji dodatków." Wracamy bowiem znowu do pytania: czy mamy dostać Forda-T w dowolnym, kolorze czarnym (IE) czy też możemy dostosować to co dostajemy do własnych upodobań. But też kupujemy ale to BUT do nogi dopasowuje się, a nie obcinamy paluchy i pięty, żeby do buta pasowały. No, chyba że pan Robert robi inaczej. Jego to sprawa i problem. Połowy z użytków i większość "bajerów" które ma FF nie ma w IE i jeszcze długo nie będzie. Można mieszkać w jaskini, a można w domu i to samodzielnie urządzonym. Uprzejmym jest pan Robert stwierdzić: "IE dostępny jest w systemie jako jego nieodłączny element". Dopóki na informatyzację będą mieli wpływ Robertowie, szary internauta nie będzie wiedział, że zamiast chodzić boso, może mieć wygodne sandały. Co z tego że jest? Notatnik też jest, a wątpię, czy pan Robert odpracował ten artykuł w notatniku. No, chyba że jest konsekwentnu. Jak jest w systemie, to z tego korzystamy. I z niczego innego więcej. To co inne przeglądarki kilka lat temy wprowadziły, IE dopiero teraz usiłuje, a i to z miernym skutkiem. Tyle że przeglądarki poszły dalej, a IE goni je jak żółw zająca. O bezpieczeństwie FF można przeczytać na stronie CERT [[www.cert.pl]]. O IE też. Trzeba tylko trochę chcieć. A lektura conajmniej pouczająca. Nie używam FF. Bo nie. Ale wolałbym pracować w przeglądarce tekstowej, niż używać IE. Nie jestem informatycznym masochistą a i resztki instynktu samozachowawczego posiadam. Natomiast jestem pełen podziwu dla dobrego samopoczucia pana Ścisłowskiego. Nie ma to jak informatyczny fundamentalizm. MS ponad wszystko.
mam FF prawie 2 lata i nie zamieniłbym na I E. FF jest szybka sprawna nie muli komputera bardzo szybko wyszukuje czego nie mogę powiedzieć o IE. Tak więc polecam wszystkim internautą wspaniałą przeglądarkę jaką jest FF - gazela
Używam FF bez jakichkolwiek dodatków i jestem bardzo zadowolony w odróżnieniu od użytkowania IE które ma same problemy i ciągle zabija mnie tymi samymi komunikatami o ActiveX... etc. FF rulez :D
A ja z ff przsiadłem się na operę i jestem zadowolony. Myślę że typ przeglądarki to sprawa gustu , jednak IE nie jest już brany przeze mnie pod uwagę. Tak samo zresztą jak i reszta produktów Mikrosoftu. pozdrawiam
no ale nie powiecie mi, że narzędzia MS typu Office, visio itp nie są jednak najbardziej dopracowane pod względem ilości dostępnych opcji, narzędzi i logicznej pracy.. pisze prace magisterską obecnie i pisanie jej w OpenOffice przyprawiało mnie o zawroty głowy, a mam do czynienia z tym pakietem dość długo - często siedze na Linuxie a tam tylko to... więc nie zgodzę się, że istnieje dobra alternatywa dla MS Office Co do FF to zdania sa podzielone znajomi wolą Opere, ja mam FF od początku pojawienia się tej aplikacji i nie narzekam... kwestia zaradności i przyzwyczajenia. pozdr
zaskakuje mnie jedno:dlaczego nie wspomniano o czymś tak podstawowym jak "NoScript", co do adblock''a polecam 0.5-dev (@paralityk; własna lista blokowania jest dla mnie wygodniejsza, gdybym chciał blokować pół świata to zainstalowałbym hostmana i etc/hosts ważyłby ok 3MB)... czasem jestem zmuszony do używania "IE Tab". wg mnie więcej nie potrzeba. pozdrawiam
od dawna używam ff, niestety ie jest niezbedne do niektorych rzeczy - niektore programy wykorzystuja ie do wyswietlania tresci i nie dziala to poprawnie w ff, podobnie niektore strony... wkurza mnie podejscie wielu ludzi, ktorzy z przyzwyczaejnia uzywaja narzedzi ms: explorer i office, a nawet nie probujac alternatywy na nie narzekaja.
chyba Tobie tylko nie działa. U mnie większość z tych dodatków działa bez problemu. Możliwe że wersje tych wtyczek na tej stronie są nieaktualnie ale przecież można skorzystać z oryginalnego źródła... jaki problem? Zawsze aktualne wersje :)
wszystko fajnie tylko ze nic nie dziala z firefox 2.0.0.3
sam uzywam ff przesiadlem sie z na niego z opery ktora do tej pory nie potrafi obslugiwac niektorych stron (np. poczta wp dostapna pod opra tylko w starej wersji), moim zdaniem ff rokuje w przyszlosci na najlepsza przegladarke
no cóż... widzę, że wojna toczy się między IE, Operą a FF... no cóż. Każdy z tych programów ma zalety i wady. Ja osobiście nie potrzebuję wtyczek - mam ultraszybki internet, dbam o bezpieczeństwo w zgoła inny sposób... Co do szybkości renderowania stron WWW, to silnik KHTML jest najszybszy - ale to nie dla uzależnionych od micro$oftu.
Jesli ktos lubi miec przegladarke w ktorej polwa ekranu to pluginy to prosze bardzo. Ja wole miec Opere z przejzystym interfacem, ktora posiada spore mozliwosci bez kombionwania, nie wspominajac ze jest bezpieczniejsza ;)
wydje mi sie ze nawolniejszym i najslabszym elementem przegladarek sa jak narazie ci ktorzy siedza przy klawiaturze, tak wiec bawmy sie i cieszmy .Powodzenia.
Co do Opery, to... rzeczywiście, zwłaszcza w najnowszej wersji 9.20, działa szybciej (chociaż nadal przy ściąganiu plików nie informuje mnie o tym, jakiej wielkości jest plik..). --- Co do Firefoxa, to FireFox v2.0.0.1 po dodaniu 23 rozszerzeń zupełnie zastąpił mi wszystkie dotychczas używane programy. Jakie ro rozszerzenia? Wystarczą te: - Adblock Plus, - Add to Search Bar, - ConQuery, - Copy Plain Text, - Download Manager Tweak, - Extended Statusbar, - Fasterfox, - FEBE, - Image Zoom, - InFormEnter, - Inline Autocomplete, - Locationbar, - Menu Mod, - More Tools Menu, - MR Tech Link Wrapper, - Options Menu, - Plain Text to Link, - Polski słownik poprawnej polszczyzny, - Redirect Remover, - Show Picture, - Stop-or-Reload Button, - Tab Mix Plus, - Try Again. W ten sposób otrzymalem IE, Operę i wiele innych przeglądarek w jednym. --- Te, o ktorych pisze autor artykułu "Najgorsza przeglądarka - Mozilla Firefox", są akurat tak potrzbne, jak drzwi w lesie.
Pominięto Fasterfoxa, nie mówiąc o NoScript, no i jeszcze Tab Mix Plus który zastepuje chyba 4 dodatki z tego artykułu, a skończe na tym że nie AdBlock a AdBlock Plus ponieważ Już nikt tego pierwszego nie używa bo ma mniej funkcji :] Co do Opera vs. Firefox to właśnie FF ma przewagę we wtyczkach, Opera niby ma coś podobnego, ale znacznie trudniej to zainstalować\używać, no i fakt opera jest szybsza (pod względem programowym, nie pod względem łącza bo wtedy FF+Fasterfox bije ją na łeb) ale i tak FF jest lepszy!!
Opera działa szybciej?! Kiedyś sobie pomyślałem, żeby przejść z z Firefoxa na nią, ale po sprawdzeniu od razu ją wywaliłem.
@FF IE po otworzeniu kilku stron się wykrzacza. Zawsze. Wystarczą dwie i pobieranie przez niego pliku w tle. (WinXP Home, na 1,5 mobile 512 RAM). W Firefox nawet ponad 20 zakładek nie sprawia problemu. Nawet ani razu nie otrzymałem ostrzeżenia o zbyt dużej liczbie zakładek mogącej
FF jest naprawdę dobrą i solidną przeglądarką, aczkolwiek fakt, że działa nieco wolniej od IE, nie wspominając, że otwarcie kilkudziesięciu zakładek to dla niej jak do tej pory niemały problem.. Co do tekstu - FATALNY - tytuł w ogóle nie pasujący :O ponieważ autor w gruncie rzeczy powinien przedstawić dobór wtyczek w sposób neutralny, a czasem nawet chwali FF, a tytuł wskazuje na co innego. Heh.. Brak zdolności manualnych wychodzi.. Przeciętny użytkownik nie potrzebuje ŻADNYCH dodatków do FF. On wklepuje strone i przegląda! I tyle.. Nie wykorzysta ani możliwości IE ani FF - choć ta druga ma sporo większe. A Microsoftowi brawa.. bo zauważył liska i wydał do niego plug-in do sprawdzania systemu - jakiś postęp.
Ja używam Avant Browser okolo 2 lat i jestem zadowolony polecam internałtom.
Jest jeszcze jeden dodatek - session manager
Trafny tytuł, podoba mi się i zgadzam się.
FF bije na łeb zbugowane IE. Właściwie jedyne co można powiedzieć dobrego o IE to to że odpala się szybciej i nieco szybciej działa, jednak patrząc na ogół to totalna porażka. To co programista (od siedmiu boleści) pisał to zupełne farmazony, że w FF nie da się cookies edytować!? Dziecko najpierw poużywaj tej przeglądarki z rok, żebyś poznał wszystkie funkcje i co ciekawsze rozszerzenia i dopiero potem się wypowiadaj, miałem kilka wtyczek do obsługi cookies (add ''n edit cookies, remove cookies for site i jeszcze jakieś) i dzięki nim można edytować cookies prawie pod każdym kątem oraz blokować dla wybranych stron. Pokaż mi w IE funkcję oglądania i modyfikowania nagłówków HTTP co w FF umożliwia wtyczka tamper data. A na zakończenie radzę abyś zajrzał sobie w about:config.
Witam! artykuł jest napisany chyba przez przedszkolaka, każdy normalny użytkownik wie że ilość dodatków zainstalowanych w programie zwiększa ilość dziur.To prawda że ff jest prosty i prawie nie ma bajerów ale o to właśnie chodzi nawet twórcy ff zapowiedzieli że następne wersje będą jeszcze prostrze każdy może sobie do instalować dodatkowe bajery. jak ktoś lubi żeby przeglądarka śpiewała instaluje opere pozdrawiam
Ludzie! Jeśli uważacie, że produkty giganta z Redmond są złe, to odinstalujcie sobie Windows''a i zainstalujcie OS produkcji Opera lub Firefox! Bedzie lepszy...
Alien - zabawne jest Twoje stwierdzenie, że MS bardziej się przykłada do łatania bugów (bo, jak rozumiem, o to chodziło w paraboli ze stacją benzynową). Proponuję porównać czas łatania dziur w produktach MS i Mozilli. O ilości niezałatanych nie wspomnę. BTW - z tego, co wiem, Mozilla płaci swoim programistom. Więc pudło i to kompletne. Niestabilność Twojego Ff może równie dobrze wynikać z niestabilności samego systemu. Np. na jednym kompie, na którym pracuje IE wywala się co jakiś czas. I nie uprawnia mnie to do stwierdzenia, że jest to wina IE.
Weźcie mi tego nowego liska. FF2.0 ma to co Opera miała już dawno np. przycisk "X" na zakładkach czy niby zapamiętywanie zakładek po zamknięciu - heh wczas. Poza tym przykład: jak chodzę po necie pod FF2.0 to jak potem zrobię skanowanie czy nie ma syfu to mi wykrywa jakieś niebezpieczne cookies, co prawda o niskiej szkodliwości, ale jednak a pod Operką nic a nic. 1) Opera 9.02; 2) FF2.0; 3)IE wersja nieważne jaka:P
Firefox jest niestety dość słabą przeglądarką, zużywa strasznie dużo pamięci, a przy włączonym flash, wyświetlające sie bannery obciążają procesor w takim stopniu że mysz przerywa co jest wyjątkowo (!) wkurzające. Takich problemów nie ma w IE6/7. Kolejny problem to niestabilność "program wykonał niedozwoloną operację" to niestety wyjątkowo częsty przypadek przy otwartych 20-30 stronach w zakładkach. Korzystałem z różnych wersji firefox (aktualnie 2.0) i problemy powyższe nie zostały usunięte. Mimo tych kłopotów zostałem przy firefox ze względu możliwości blokowania reklam co mnie doprowadza do szału. Natomiast przy dostępie do stron banku nigdy nie używam firefox , mam dużo większe zaufanie do przeglądarki potentata Microsoft. Analogicznie, nie kupuję paliwa na niepewnych stacjach benzynowych mimo że jest tańsza czy też szef przedstawia mi skład paliwa , naloty kontroli i afery wynikające z oszustwa dużych firm są dla nich firm potężną stratą zaufania jak również odejście akcjonariuszy. W firefoxie nikt nie beknie za bugi...nikogo nie wyrzuca z pracy, nikt nie bedzie pracował 20 godzin dziennie poświęcając swoje życie prywatne... to własnie cała przykra prawda o projektach open source. Pewnie teraz zacznie sie plucie jadem ... niniejszym Ci programiści, którzy sie z tym nie zgadzają zapraszam do wspólnego pisania dużego projektu, wymagam od was zaangażowania 14-16 godzin dziennie oraz dyspozycyjność przynajmniej 19h wraz z weekendami. Tak się pracuje w dużych polskich firmach programistycznych za dość satysfakcjonujące wynagrodzenie, wy macie pracować za darmo.
Jestem zdania, że "kto jest przeciw ten jest za". Autora tego kontrowersyjnego arta zapewne wynajął Firefox, którego zamierzeniem było, by FF -a obronili Ci co w tej kwestii wiedzą najlepiej Czyli Wy! Drodzy Użytkownicy tej zacnej Przeglądarki - Cel Osiągnięty. Pozdrawiam! Ps. Sam używam Opery - LinuX
Po pierwsze - artykuł to porażka... w pierwszym lepszym komputerowym czasopiśmie dla amatorów widziałem znacznie lepsze... Po drugie drogi "programisto"... nie wiem, jakiego typu jesteś amatorem, ale widać, że poza nickiem to Ty nic z programowaniem nie masz wspólnego... Każdy co bardziej inteligentny człowiek wie, że najlepszymi obecnie przeglądarkami są Firefox i Opera. Twój IE, którego tak wychwalasz nie posiada żadnych paneli - każda kolejna strona jest wyświetlana w nowym oknie, a co za tym idzie w kolejnym procesie, co z kolei prowadzi do ponad 80% bardziej zużycia pamięci. Dla przykładu otwórz 20 paneli w FF i 20 okien w IE6. Następnie - w FFie nie można wyłączyć flasha? Ty po prostu sie nie odzywaj, jeżeli nie wiesz... akurat w przeglądarkach na silniku Gecko skonfigurować sobie można wszystko... bo pliki konfiguracyjne są ogólnie dostępne dla użytkownika, co nie jest obecne w ultradziurawym IE... Jedziemy dalej - cookies... jeżeli edytujesz, albo zobaczyć zawartość cookiesa w IE to Ci osobiście pogratuluje... Menadżer pobierania w IE?! Nigdy czegoś takiego nie było i nie ma... jeśli chcesz ściągać pliki komfortowo to musisz zainstalować oddzielny program, który jak wiemy korzysta z własnego silnika, co dodatkowo obciąża system... No i ten feralny ActiveX, który jest chyba największym niewypałem Microsoftu, który na dodatek ma być dalej ciągnięty w IE7... czyli już wiemy, ze jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to Microsoft nie stworzy szybko chociaż odrobinę bezpiecznej przeglądarki... Przepraszam, ale dalej już mi się nie chce pisać... bo to ręce opadają... Jeszcze jedno... Opera... bardzo ją szanuję i uważam ją za bardzo porządną przeglądarkę... jednak Firefox (jak wiemy z różnorakich testów) interpretuje lepiej strony niż Opera, która ma częste problemy z JavaScriptem oraz systemami AJAX... a przede wszystkim jest bardziej zasobożerna... dlatego jakoś jednak bardziej ufam FF... Chciałem jeszcze na sam koniec przytoczyć pewne wyniki badań nad przeglądarkami - badano ilość wykrytych KRYTYCZNYCH błędów w najpopularniejszych przeglądarkach w określonym czasie. Firefox - 17 błędów krytycznych Opera - 31 błędów krytycznych Konqueror - 59 błędów krytycznych Netscape - 60 błędów krytycznych IE6 - 293 błędy krytyczne Może to trochę rozjaśni sprawę...
@programista: Ładne bajki opowiadasz: Ad 1) Gdzie są te panele? Powiedz, a i nie wliczaj w to IE7, ponieważ ta wersja przeglądarki nie jest jeszcze finalna, ani jakąś tam nakładkę na IE6, bo to zmienia już przeglądarkę. I gdzie teraz są twoje panele? Brak. Ad 2) Blokowanie pop''ów, hmm... odinstaluj SP2 i wtedy się wypowiedz. Nie wszyscy mają SP2, a jeszcze troche osób pracuje na innym systemie niż WinXP SP2, np 2000, czy też 98/Me, i gdzie jest to twoje blokowanie wyskakujących okienek?
FF to amatorszczyzna! Drodzy uxperci, korzystałem z obu przeglądarek IE oraz FF i ośmielam się powiedzieć, że nie macie racji. FF jest, poza jednym wyjątkiem, zbędnym, niedorobionym produktem, a w porównaniu do IE wypada na amatorszczyznę, podobnie jak przez długi okres GUI Linuxa był w tyle za GUI M$ Windy. Co można przeczytać w pomocy FF dla użytkowników IE o dodatkowych funkcjach FF: 1) Przeglądanie w panelach – w IE też jest i to bardziej komfortowo, bo w pasku OS tworzy się dynamicznie grupa okien otwartych dla każdej aplikacji, a wieć nie tylko dla IE, ale np. dla Worda. 2) Blokowanie pop-upów też jest – można sobie włączyć wtyczkę, tyle że obecnie zmorą są inne formy natarczywej reklamy, przez Flash’a – co można sobie wyłączyć w IE, poprzez wyłączenie obsługi tego obiektu, czego nie zrobi się w FF i każde ruchawe badziewie, które dzięki temu że web jest teraz robiony przez grafików, a nie programistów, zajmuje po 100 KB i więcej, co znacznie opóźnia pracę i solidnie wnerwia. 3) Zarządzanie cookies – też można customizować w IE. Menedżer pobierania – istnieją darmowe aplikacje, które pod IE robią to lepiej niż oferowana przez FF funkcja. 4) Pobieranie obrazków – to można sobie darować! W IE możecie sobie wybrać i skopiować na dysk wszystko, co tylko załadowała przeglądarka, nie tylko obrazki, ale całe strony html, skrypty, itd. Przejście przez menu Narzędzia do przeglądanie plików. Poza tym FF jest wyraźnie wolniejszy w działaniu od IE. FF ma jednak niestety jedną zaletę, gdyż nie obsługuje activeX, a tylko specjanie instalowane wtyczki, więc nie jest narażony na pobranie zawirowanego activa. W IE można było już dawno customizować pobieranie activa, np. wyłączyć niepodpisane, ale dopiero w nowych XP i W2003 jest ta funkacja standardowo wyłączona. Natomiast istnieje też możliwość zezwolenia na pobieranie i uruchamianie tylko dla admina, czyli IE obsługuje tylko te obiekty, jakie wcześniej zainstalował admin.
ten artykuł to całkowita porażka, większość opisanych dodatków jest równie praktyczna jak podręczna kosmetyczka w odkurzaczu, co do samej mozilli może nie jest najmocnieszą dostępną przeglądarką, za to spełnia standardy W3C i komfortem obsługi przewyższa znakomitą wiekszość konkurencji zwłaszcza IE
Ale beznadzieja. Myslalem, ze to na wesolo artykul. W kazdym razie temat tak wyglada. Rozszerzenia tutaj wymienione to kupa szajsu. Jedynie flashgot moze sie przydac. Firefox rzadzi i tyle !
Firefox jest najlepszą przeglądarką na świecie!!!!
takitemwebmaster, to żeś powalił "profeszynalismem"... Po pierwsze. IE ma wersję 6. Tak? I co z tego? Znaczy że jest lepszy od Firefoxa? Pf... Po drugie. Firefoxa nie porównuje się z opera w kwestii dostępności (systemy operacyjne) Po trzecie. Jak tak uwielbiasz operę, no to powinieneś lubić tez jej wygląd... ;) Po czwarte. Czy **PRZEGLĄDARKA** internetowa twoim zdaniem powinna mieć odtwarzacz DVD, edytor tekstu, klienta FTP, komunikator internetowy i aplikację do robienia prezentacji? Moim zdaniem nie. Opera to typowy **KOMBAJN**, Firefox natomiast jest tylko przeglądarką internetową, którą w zależności od potrzeb uzupełniasz o konkretne bajery. Po piąte. Wiesz czemu nie ma tutaj literówek w komentarzu? Bo w Firefoxie mam sprawdzanie pisowni. W standardzie. O.
Ja tam używam ff i jestem zadowolony. jest bezpieczniejszy od ie 6 i innych. I szybszy. nawet bez rozszerzen.
Ja jestem webmasterem i tworzę wiele stron. wszystko spawdzam pod kątem opery, którą wprost uwielbiam. Ustawiłem sobie ją tak, że wygląda dokładnie jak IE6 :) . A na przykład jest wtyczka do ff która by pozwalała odtwarzać pliki w znaczniku BGSOUND?? Bo BGSOUND działa mi tylko w IE i Operze. Firefox jest ogólnie do kitu. Niektórzy uważają, że firefox jest doskonały bo jest pod każdy system (mac, win, lin) a opera to niby nie?? A większość wtyczek tu opisanych opera ma wbudowanych. I dodatkowo posiada gadgetsy (mini aplikacje). Np można sobie odpalić w oknie opery mini edytor grafiki... A artykuł jest przydatny dla tych co się przyzwyczaili do ff a chcieli by się troche pobawić z nowymi funkcjami... I ff jest dopiero v1.5 a opera 9.0.1 ... i to wszystko przez wtyczki. A przecież Mozilla mogłaby zebrać potrzebne wtyczki i daćnową wersje. Art oceniam na 3 ale ten EggOn jako "potrzebny" to lekka przesada... A właśnie nie widze na IDG artykułów o operze...
"Mam nadzieję że ktoś to znajdzie i przeczyta w nawale 200 postów. Autor na przykład... ;)" Autor ma w 3 literach nasze komentarze. (eng: A S S)
Cała dyskusja jest od początku do końca głupia i nie na temat. Nie wpadliście na to by używać DWÓCH przeglądarek? Odinstalowywanie IE i tak nie ma sensu, chociażby ze względu na pewne aplikacje czy przede wszystkim - windows update. Więc łatamy, wzbogacamy i jedziemy. Można se walnąć jakiegoś Maxtona który w gruncie rzeczy jest nakładką na IE i będziemy mieli odpowiednik Firefoxa. Możemy też zainstalować betę IE 7 i zyskać na funkcjonalności. Możemy zainstalować całą gamę różnych przeglądarek i testować do bólu, a komp nam od tego raczej wysiąść nie powinien... ;) Reszta to kwestia przyzwyczajeń i wyboru! Nie w tym rzecz. Autor artykułu walnął: "Przedstawiamy w poniższym artykule 20 rozszerzeń dla Firefoksa, które sprawią, iż stanie się ona jednym z najlepszych narzędzi internetowych". I rzeczywiście wymienia, tylko jakoś ni w pięć ni w dziewięć... Można się kłócić, czy wtyczka "Mouse Gestures" pomaga czy przeszkadza (mnie przeszkadza i doprowadza do szału), ale wymienianie w rzędzie "najważniejszych" takich wtyczek jak "EggOn" jest nieporozumieniem! Autorowi pomyliły się rzeczy ważne i ciekawostki... Po kiego grzyba mi na przykład "GoogleBar", skoro "Google" jest moją stroną startową, a z zaawansowanych usług mogą korzystać głównie mieszkańcy USA??? Na cholerę mi "TabKiller", skoro główną zaletą Firefoxa jest właśnie przeglądanie w kartach/zakładkach??? No i najbardziej "beściacki" jest ten "super translator" który tłumaczy 13 języków. Super! Tylko że nie ma polskiego... ;) Na polskiej stronie z dodatkami jest chyba ze 150 wtyczek, a na zachodnich duuuużo więcej ;) Sam używam około 30-u. Nie dla sportu, a z realnej potrzeby. Wszystkie wydają mi się wręcz niezbędne i bardzo ułatwiają pracę. Oczywiście łatwo się przyzwyczaić do komfortu... ;) Wierzcie mi jednak, że przetestowałem praktycznie je daleko bardziej niż autor tego nieszczęsnego artykułu i zostawiłem nie tylko te potrzebne, ale i najlepsze w swojej specjalności. Uważam że dużo ważniejsze od wielu wymienionych są wtyczki pozwalające ściągnąć obrazek czy plik PDF oraz odtworzyć film na stronie. Ważne są także te, które pozwalają rozszerzyć możliwości przeglądania, wyświetlania w zakładkach i nawigacji na stronach, czy kopiowania ich samych bądź też ich fragmentów. Miło jest także przeskalować obrazek, czy zabezpieczyć stronę przed errorami 404 i wyskakującymi pustymi stronami itp., itd. Naprawdę można było zrobić lepsze zestawienie i potraktować temat poważniej - by pomóc internautom, niż iść na łatwiznę i prowokować kontrowersyjnym tytułem - by sprowokować głupią dyskusję i zwiększyć popularność swojego artykułu. Ile tu płacą za kliknięcie lub wierszówkę? ;) Szlag, z nerwów się rozpisałem... ;) Mam nadzieję że ktoś to znajdzie i przeczyta w nawale 200 postów. Autor na przykład... ;)
@niepodzielny - "Dla mnie istotna jest treść , ładna zgrabna forma do której bezboleśnie mogę dotrzeć poprzez zintegrowany z systemem IE." Problem leży w tym, że właśnie IE utrudnia dotarcie do owej "ładnej, zgrabnej formy", ze standardami będąc na bakier i nie implementując nowych i dających lepsze efekty (również wizualne). A MS jest wszak w odpowiednim konsorcjum ustalającym standardy. "Jestem konsumentem, dokonuję wyboru na podstawie łatwości obsługi." - a w czym wg. Ciebie obsługa IE jest łatwiejsza niż Ff lub Opery? Podaj jakieś przykłady? "A nie ma nic bardziej banalnego w obsłudze niż produkty MS." - taaa, niemowlaki już rodzą się z umiejętnością obsługi Win... Łatwość i intuicyjność obsługi zależy bardzo mocno od naszych przyzwyczajeń. A podobne rozwiązania są wykorzystywane wszędzie - w Mac-u i Linuksie też. Ba, były one już znane przed systemem Gatesa (poczytaj sobie, kto i kiedy wynalazł mysz). "Zarzuty pod adresem Bila są delikatnie powiedziawszy śmieszne , ze nie stosuje standardów innych firm , ale gdy ma się 80% rynku samemu się je wyznacza" - MS jest w konsorcjum ustalającym standardy. De facto nie stosuje więc własnych standardów... O zaletach podejścia monopolistycznego dla konsumenta jakoś nigdy nie słyszałem. "musi pisać strony pod IE bo prze najbliższe kilka lat on bedzie wyznaczał stadnardy." - pewnie, a użytkownicy innych systemów (Mac, Linuks, Solaris, Unix) mogą sobie kupić Win, prawda?
@niepodzielny: Piszesz: "Jestem konsumentem, dokonuję wyboru na podstawie łatwości obsługi.". To rozumiem, że kupując samochód też byś się tylko tym kierował i nie obchodziłoby Cię, że może inny mniej pali, jest bezpieczniejszy i mniej awaryjny? A co do obsługi IE, to jest o tyle łatwiejsza, ze jest w każdym Windowsie i na tym się kończy. Gdybyś poznał inną przeglądarkę to byś się mógł zdziwić, że (użyję ponownie metafory z samochodem) teraz by otworzyć i uruchomić samochód nie musisz używać kluczyka, a wystarczy karta w twojej kieszeni.
Opera i ff sa duzo latwiejsze w obsludze, i na pewno duzo przyjemniejsze. IE powinno juz dawno odejsc do lamusa. Ostatnio tworzylem prosta strone i chcialem uzyskac kilka ladnych, prostych efektow. ogladalem caly czas w operze, ale kiedy pod koniec zobaczylem w mozilli, wszytsko bylo ok. Ale okazalo sie ze musze wszystko usunac bo kolega sprawdzajacy strone pod ie (mam linuksa) zobaczyl cos zupelnie innego... a o poprawnym uzyciu xhtml nie mam co marzyc.
jako codzienny i szary zjadacz internetu nie obchodzi mnie wiedza i standardy webmastera . Dla mnie istotna jest treść , ładna zgrabna forma do której bezboleśnie mogę dotrzeć poprzez zintegrowany z systemem IE. Jestem konsumentem, dokonuję wyboru na podstawie łatwości obsługi. A nie ma nic bardziej banalnego w obsłudze niż produkty MS. Zarzuty pod adresem Bila są delikatnie powiedziawszy śmieszne , ze nie stosuje standardów innych firm , ale gdy ma się 80% rynku samemu się je wyznacza i czy się to komuś podoba czy nie musi się z tym pogodzić , musi pisać strony pod IE bo prze najbliższe kilka lat on bedzie wyznaczał stadnardy. Oczywiście jak świat długi tak zawsze istnieli wszelkiej maści maklontenci i zakompleksieni desperaci , którym nie podoba się aktualny stan rzeczy i usiłują "zrewolucjionizować" świat swoimi "najlepszymi na świecie" pomysłami,. Własnie im dedykuje , wszelkiej maści spalone lisy i karłowate pingiwny , które nie mogą doskoczyć do .. okienka ;)
To jaką przeglądarkę ktoś wybierze zależy tęż od charakteru człowieka jednemu wystarczy ie bo strony się mu wczytują ijest ok ,a drugi wybiera inną bardziej zaawansowaną
AUTOR OD BILLA ZGARNAL LAPOWE ZA TEN ARTYKUL
@7_of_9:Co do Opery, a tyczy się to i FF, to, ze niektóre strony wyświetlają się niepoprawnie, nie jest kwestią przeglądarki, a "twórcy" strony. Jak poszczególne przeglądarki obsługują standardy, (przy których tworzeniu ma swój udział nawet M$, a nie przestrzega ich w swoim produkcie) znajdziesz tutaj: http://www.webdevout.net/browser_support_summary.php Polecam też poczytanie http://osiolki.net/ strony tworzy się dla wszystkich użytkowników a nie fanów IE, co maja zrobić linuxowcy bez produktu M$. nie płacz więc, że ci przeglądarka czegoś nie wyświetliła, tylko, że webmajster nie zna standardów, albo tworzy strony w wordzie lub powerpoincie <rotfl> A ten niewielki procent użytkowaników Opery i FF jak napisałeś to ponad 1/4 wszystkich (w Polsce, dane: http://ranking.pl/Newsletter/pl/2006-05-18/#przegladarki ).
niedobrze sie już robi od tych idiotycznych komentarzy na temat wyższości nad produktami microsoftu.a że nie łapią robactwa,a że są zakładki, a że nie ma zakładek, a że coś tam.niszowe oprogramowanie nie będzie tak traktowane przez wytwórców wirusów,dialerów,trojanów etc. jak to się dzieje w przypadku ie czy win.BO się to po prostu nie opłaca i nie robi takiego wrażenia.kto by sobie zawracał głowę jakimś ff albo operą których używa jakiś niewielki procent użytkowników netu.i dlatego są tak stabilne i dlatego nie ściągają wirusów etc.i oczywiście jeśli się komuś tak podoba niech sobie uzywa czego tylko chce.hmm..nigdy jakoś nie mogłem przyzwyczaić się do opery która nie potrafi chyba do tego czasu wyświetlać poprawnie olbrzymiej ilości stron int.używam ie7 i ie6 -i nie zauważyłem żadnych z nimi problemów.a po zainstalowaniu sp2 i ciągłej aktualizacji nie ma też problemu z wirusami.
Delikatnie powiedziane "Tytuł nietrafiony". Nie chce tu nikomu ubliżać, ale autor tego artykułu to chyba przesadził? Mozilla bez dodatków zachowuje się zupełnie przyzwoicie - ja mam raptem jeden i jestem zadowolony. Chyba autor ma za mało wyobraźni, żeby wymyślić normalny temat - ale mi ciśnienie podniósł. A o czym napisał o dodatkach - 5lat studiów dziennikarstwa, czy czego tam na marne. I wszystko jak krew w piach.
Firefox jest najlepszy :D i jeszcze można na nim zarobić http://explorerdestroyer.freehost.pl/
Tytuł artykułu tandetny ... wywołuje całkiem inne odczucie odnośnie tematyki. BTW z przeglądarek jakie używałem do tej pory IE jest najgorszy...... że o bezpieczeństwie nie wspomnę ;-)
Potwierdzam w całej rozciągłości - FF to największe nadziewie wśród przeglądarek. A najlepszą jest Sea Monkey - po prostu cudo!
widzę że podnoszenie ręki na firefoxaporusza tłumy.. faktem jest że firefox jako takizbyt często niepoprawnie interpretuje kod strony.. usciślijmy co to znaczy niepoprawnie. Firefox jest zzałożenia przeglądarka dogmatycznie trzymającą się oficjalnych reguł tworzenia kodu, jaki by on nie był. Webmasterzy natomiast mają swoje przyzwyczajenia. Można dyskutować, czy te przyzwyczajenia wynikają z powszechności IE i prowadzą do dopasowania kodu "pod IE" czy to IE jest na tyle elastyczne że potrafi wyświetlić większość stron z błędnym kodem. Takczy siak, według mnie, firefox odniósłby znacznie większy sukces, gdyby poszerzono możliwości jego jądra, dopasowano so "stylu webmasterów". Wystarczy potestować opere i porównac... :)
Maccaroni: Jeśli firefox czegoś nie umie wyświetlić, to znaczy że mimo ze to COŚ ma adres www.* nie jest stroną internetową, tylko badziewiem pisanym WYŁĄCZNIE pod IE. Jakby się postarać można napisać stronę, która nie będzie działała na IE tylko na pozostałych przeglądarkach.. A STRONA INTERNETOWA powinna działać na KAŻDEJ przeglądarce, więc to nie przeglądarka jest zła tylko strona źle napisana.. Ja używam Fx pod Win i pod Linuxem.. Na moje potrzeby jest to najlepsza przeglądarka..
Maccaroni: Może i masz troszeczkę racji, ale weź pod uwagę, że Firefox i tak robi to o niebo lepiej od Internet Explorera, którego z powodu niekompatybilnosci trudno już nazwać przeglądarką internetową.
Fajerfox rzeczywiście jest beznadziejny. Nie potrafi nawet poprawnie wyświetlić strony internetowej.
Firefox powstał po dlatego by w koncu przeglądarka była zgodnie z nazwą przeglądarką i chwała jego twórcom za to że nie władowali do tej porzeglądarki masę zbędnych funkcji z kórych i tak mało kto korzysta. Jeżeli ktoś chcę słuchac muzyki to są do tego odtwarzacze itp, itd. Ja jednocześnie używam Opery i Firefoxa i nie narzekam obydwa się nie kłocą i jeden drugiemu nie przeszkadza. Dlaczego dwie ano z ciekawości, która lepsza? Trudno powiedzieć choć od IE Ms to napewno obydwie są lepesze to nie ulega wątpliwości.
uzywam ff odkąd mam internet. fakt ze swego czasu ff miał problem ze stabilnoscią, ale odkąd weszła wersja 1.0.7, a niedawno 1.5 to nie ma zadnych problemów. fakt ze "goły" ff jest do bani (tak jak zresztą mozilla), ale po zapodaniu pluginów, wtyczek i rozszerzeń (o motywie nie wspomne), to praca, czy surfowanie to czytsa przyjemnosc. dodatkowo idea open source pomaga w rozwoju i coraz większej niezawodnosci. IE używam niestety 2x w miesiącu - windows update :(
Najwięcej ludzi używa IE ponieważ nawet nie wiedza że istnieje coś takiego jak Firefox czy Opera.
ff jest zajefajny IE to g***o!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! komentarz edytowany przez moderatora
Goły Firefox i tak jest lepszy i bardziej funkcjonalny od IE choćby ze względu na blokowanie wyskakujących okienek i panele w standardzie:).Ale tak naprawdę pazury pokazuje dopiero po zainstalowaniu pluginów;-)
Całkowicie zły tytuł. Przeglądarka dysponuje taką samą lub nieco większą niż IE funkcjonalnością bez żadnych dodatków.
Ja mam opere... Chodzi zdecydowanie szybciej od ff, przede wszystkim bardzo dobrze sciaga pliki. A reklamy mi nie przeszkadzaja. Co do ie to sie nie bede wypowiadac bo nie mam - ot, tak sobie... Dobrze ze m$ nie robi programow na linuxa :)
Mozilla Firefox nawet bez dodatków jest lepszą przeglądarą od IE.
Ja mam w Firefoksie tylko Javę. Flasha miałem krótko, ale go odinstalowałem. Skłonił mnie do tego brak możliwości wyłączenia poszczególnych animacji (prawym klikiem na animację i opcja "Nie pokazuj nigdy więcej"). Te błyski strasznie mnie irytują, więc pozbyłem się flasha, i jakoś mi to nie przeszkadza. W animacjach flasha nie ma zazwyczaj nic przydatnego, tylko reklamy. Java wystarcza. No i oczywiście search-pluginy, czyli pasek wyszukiwarek
FF bez dodatkow sie sypie. Choc tak naprawde jedynym "niezbednym" jest ten od javy no i Flasha. Tylko zeby nie było do IE tez trzeba dosciagnoac jave (na XP) nie mowiec juz o Macromedia flashu
dobra dobra chwalic mozna ale nie do konca... jak sie robi zbyt zagniezdzone warunki/zapytania albo zagniezdzone ladowania swfow (strony flash) to FF gubi sie jak dziecko zaznaczam ze nie jestem nowicjuszem we flashu wystarczy zbudowac stronke gdzie na 3-4 poziom bedziecie ladowac kilkanascie elementow - sami zobaczycie moim zdaniem player chyba trefny...
Dobry artykuł. FF jako "goła" przeglądarka jest nieco surowa, chociaż zdecydowanie wolę ją od IE (którego używam tylko do update-ów). W domu używam Opery (zapłaciłem, była zniżka do 8$, a jest to jeden z niewielu programów, którego funkcjonalność mnie zachwyca). W pracy ku mojemu zdumieniu O wysypuje się na Windzie 2000 Server i przesiadłem się na FF, nie narzekam. Brakuje tylko strasznie genialnego klienta poczty. Wtyczki do FF: 1) gesty (de gustibus, ja potrzebuję, nie lubię odrywać wzroku żeby jechać do belki) 2) belka z wyłączaniem i ubijaniem flasha, js i javy. Powinienem sobie zarzucić jeszcze coś do zapisu sesji i coś do przywrócenia stron przeglądanych przed zamknięciem/padem programu, bo tego mi brakuje. Dla użytkownika mało- i średniozaawansowanego FF goły ew. z jakąś wtyczką bijącą reklamy jest idealny, jestem w stanie zrozumieć, że komuś Opera bruździ swoją wszystkokonfigurowalnością. A czy się wybierze opluginowanego FF, Operę, czy Maxthona, to już wg mnie ryba. Jeśli oczywiście dziury w porównywanych produktach są połatane. He, he.
wg mnie najlepsze i niezbędne dodatki to AdBlock + Filterset.G, tabbrowser pref, Customize Google i FlashGot, najgorszym minusem FF jest słaba współpraca z flashem...
IE ma niestety mnostwo dziur - o bezpieczenstwie nie mozna mowic nawet z nakladka (poniwaz nakladki i tak uzywaja zabugowanego silnika IE) Firefox + Tabbrowser Extension + FlashGot wystarczaja do szybkiego (przeladowanie firefoxa dodatkami znacznie obniza wydajnosc) i wygodnego (panele + mozliwosc integracji z wiekszoscia dobrych download managerow) przegladania zasobow Internetu :)
Jacek - Tak naprawdę porównywanie funkcjonalności "gołego" Ff z Operą, czy IE+nakładka, mija się raczej z celem. Jak sądzę, ideą, która przyświeca Ff jest możliwie prosta przeglądarka o podstawowej funkcjonalności (choć i tak o wiele większej niż IE), którą można sobie porozszerzać do woli. Np. ja osobiście nie mogę przyzwyczaić się do gestów i ich nie używam, choć wiem, że niektórzy żyć bez tego nie mogą ;) Z drugiej strony lubię pogodynkę ForecastFoxa, co dla innych może być zbędnym zaśmiecaniem okna przeglądarki. Za to ze swojej strony polecam TabMix Plus - naprawdę coś dla osób lubiących panele :)
Ja używam nakładki na ie mianowicie Maxthon. Programik świetny. Blokuje reklamy, używa zakładek, gestów myszy i wielu innch. Niestety jest to nakładka na ie. Ale obsługę wg mnie ma lepszą niż ff.
Firefoxa używam od ukazania się wersji 1.0. Denerwujące jest moim zdaniem przydługie uruchamianie się przeglądarki. Co ciekawe - nie zawsze poprawnie reaguje na kliknięcia (jakby niektóre sobie odpuszczała), przez co trzeba kliknięcie powtarzać (wiem, że może to być na nielicznych kompach - mój tak ma). Czy otwiera szybciej? Nie jest to aż tak widoczne jak niektórzy prawią. Może minimalnie. Natomiast nietety pożera sporo zasobów systemu przez co wcale, w końcowym rozrachunku, nie jest szybsza. Dodatkowych pluginów jest sporo, ale co z tego, skoro większość to bajery i tak naprawdę są zbędne! Owszem - sam używam FlashBloker'a, który nie zaśmieca mi ekranu kolorowymi wodotryskami i nie zapycha zbędnie łącza. Nie uważam, że jest "lepsza" - jest inna, ale bezpieczniejsza (jak głosi się wszem i wobec). I to w zasadzie jedyny plus w stosunku do "gołego" IE. Natomiast fanom IE polecam nakładkę Avant Browser, która możliwościami przewyższa Firefoxa, również blokuje pop-up'y, posiada funkcje gestów myszy, nie pozwala tak łatwo "wskoczyć" URL'om w stronę startową i wiele wiele więcej... Jedyną wadą pozostaje wciąż główny silnik IE z jego dziurami. Pragnę dodać, że używam także IE 5.5, którego nie prędko zamienię na wersję 6 - bo to faktycznie ślimak! Co do bezpieczeństwa... Na moim W98SE nie zauważyłem jakichś wirusów, trojanów i innych robali. Nie ma większego znaczenia czy użyję tej czy innej przeglądarki jeżeli dba się należycie o system (koniecznie antywirus + Ad-Aware). Podsumowując: Firefox i Avant Browser (na IE) w końcowym rozrachunku otrzymują tą samą ocenę. Do paafcioo: Niektórzy nie tyle popierają jedyny słuszny system, co po prostu cieszą się z jego prostoty obsługi i nie narzekają na brak oprogramowania. Oprogramowanie komercyjne JEST z reguły lepsze i nic tego nie zmieni. W końcu płacisz za to żeby działało i zyskujesz tym samym pomoc z każdej strony. Open Source pozostanie zawsze o krok w tyle i nie da Ci gwarancji na stabilność, albo okaże się , że na drugim komputerze ten sam dokument wygląda inaczej... PS - sam staram się używać jaknajwięcej programów darmowych i na ogół jestem z nich zadowolony. Niestety i tak nie dorównują one programom komercyjnym.
No coż. Przegladajac opinie zgodze sie ze stwierdzeniami: - w FireFox strony otwieraja sie szybciej - sama przegladarka jest jednak obciazeniem dla systemu i pochlania duze ilosci zasobow komputera - system plaginow daje ogromne mozliwosci personalizacji pracy Z nie wymienionych dotychczas polecam pluginy: DragToTab Image Zoom PL Minimize to Tray
przyznam się że nie używam fireroxa tylko innej przeglądarki, ale nigdy bym się nie odważył jej porównywać z IE bo jest napewno o niebo lepsza albo i więcej.
To ja bede 160-ty :) Widac autor wie, jak pobudzic do dyskusji i przyciagnac ludzi... Nie porownojcie nawet FF do IE, bo takiego porownania dokonac nie mozna. IE to szrot. Gdyby mozna bylo natomiast IE przyrownac do sera, to bylby to ser szwajcarski ;)
co tu dużo mówić: rotfl Firefox bez dodatków jest o wiele lepszy niż Internet Explorer bez dodatków
I jeszcze jedno. Przez kilka tygodni korzystałem z "gołego" Firefoxa w domu, nie miałem czasu po prostu zająć się instalacją przydatnych rozszerzeń. Ale i tak będąc w pracy i pracując z IE marzyłem o tym, żeby IE miało takie możliwości (głównie praca z zakładkami) jak "goły" Firefox. A jeśli chodzi o zarzuty, że ponoć jakaś tam firma w 2004 roku odkryła więcej dziur w Firefoxie niż w IE - to zapytam, czy były to dziury aż tak krytyczne? I tych krytycznych było więcej w IE czy Firefoxie? Autor tego zdania zamieszczonego kilka komentarzy niżej już o tym nie wspomiał tak samo jak nie wspomniał, ile czasu trwa załatanie dziury w IE a ile dziury w Firefoxie. Ktoś inny czeka z niecierpliwością na IE w wersji 7. No to sobie poczeka. A ja nie muszę na nic czekać. To co użytkownikowi internetu przyniesie najnowsza wersja IE mam już teraz w standardzie bądź dzięki roszerzeniom. Ja korzystam tylko z alternatywnych przeglądarek, programów biurowych itp. Alternatywnych wobec produktów Microgniotu i dobrze mi z tym. I jak tylko mam możliwość to każdego do tego namawiam i przekonuje o ich wyższośći nad produktami komercynymi. Szkoda tylko, że niektórzy nie potrafią tego zrozumieć i nadal popierają "jedyny słuszny system" z jego przestarzałymi programami takimi jak IE.
Już od około pół roku, może dłużej korzystam z Firefoxa i uważam, że jest jedną z najlepszych przeglądarek. W połączeniu z Linuxem i kilkoma rozszerzeniami ułatwiającymi i uprzyjemniającymi pracę powoduje, że nie muszę się niczym przejmować. Program antywirusowy? Wirusy itp? A co to jest??? A w pracy korzystać muszę niestety z IE i niekiedy aż mnie trafia jak nie mogę otworzyć strony w zakładce ani użyć Ctrl+T. A jeszcze bardziej wkurza mnie to, że często spotkać można "Stronę najlepiej przeglądać w IE..." czy tego typu teksty. Szkoda tylko, że Firefox ma nadal mały udział w rynku przeglądarek. Ale co sie temu dziwić, jeśli w biednych polskich szkołach, małych firmach ale też i wielkich i bogatych firmach króluje supertani i bezpieczny system Made in USA z superwygodną i superbezpieczną przeglądarką sprzed kilku lat. A wypowiedzi co niektórych tutaj nawet jak też opinie dużej liczby użytkowników internetu świadczą, że wszystko jest OK. Nie wiem, czy niektórzy nie myślą, czy tak się przyzwyczaili tylko do produktów Microgniotu że nadal z niego korzystają??? Ale jak ma się to zmienić, jeżeli w szkołach dzieci są uczone informatyki i pierwsze kroki z internetem zaczynają od Windowsa i IE? Przez kilka lat szkoły mają tak zakodowane w głowach, że jest to jedyny słuszny system, że nie chcą nawet spróbować czegoś innego tylko od razu mówią że to do niczego...
bobie, ten tytul to taki przewrotny on jest :D a jesli chodzi o wtyczki to adblock i wsio haraszo :)
Ja tam nie wiem... Instalowałem ostatnio sobie system i żaden produkt Microsoftu mi się nie zainstalował, za to zainstalował się Firefox, Galeon, Epiphany, Mozilla i Konqueror. Komu domyślnie zainstalował się Internet Explorer? Chyba z Windowsem jakimś. Ale kto by tam używał Windowsa skoro nie da się go używać dłużej niż tydzień bez programu antywirusowego i dostarcza jedną przeglądarkę? Ja tam lubię defaultowe przeglądarki (zwłaszcza jak jest ich duuużo).
Kacper - to oznacza, że miałeś szczęście :) Kiedyś kliknąłem stronkę w Googlu i gdyby nie szybka reakcja antywirusa, niewiele by mi zostało z systemu :( A i tak musiałem spoooro sprzątać :( Od tego czasu przesiadłem się na alternatywną przeglądarkę. Dziury w IE niestety są i to poważne. IE ma wygodną obsługę? Na pewno ma, ale nie zmienia to faktu, że po spróbowaniu zakładek wiem jedno - alternatywne przeglądarki mają wygodniejszą! :) Szybkość otwierania stron? To może dziwne, ale inne przeglądarki radzą sobie z tym szybciej :) Oczywiście, trzeba odróżnić "ładowanie stron" od "start programu + załadowanie strony". IE wygrywa w tej drugiej konkurencji, bo ładuje sporą część niezbędnych programów już w momencie wstawania systemu. Ale to też daje się obejść. Do komentarza "ble..." się nie odniosę - z takimi argumentami nie da się dyskutować... raf2k - przecież bez problemu można korzystać z IE i innej przeglądarki. Tym bardziej, że IE nie da się właściwie wyrzucić w Windowsów. Bezpieczeństwo? Może porozmawiamy o ilości dziur niezałatanych i tempie, w jakim Microsoft je łata? ;)
Nie wiem oco chodzi Wam z tymi kiepskimi zabezpieczeniami w IE... Niby tak zły a... nigdy z winy IE nie miałem żadnego szkodnika w systemie. Strony także szybko się otwierają i ma bardzo wygodną obsługę. Kilka razy próbowałem przyzwyczaić się do FF (ble...) ale za każdym razem kończyło się w Dodaj lub usuń programy.
Strona ING BSK działa bez żadnego problemu pod FF. FF najgorszy ? Zastanawiam się skąd ta statystyka. Używam FF od dłuuugiego czasu i ma jedną ważną zaletę... jest baaardzo szybki. Poza tym przyzwyczaiłem się do Ctrl-T ;-)
Ten kto uzywa przeglądarki IE i próbuje wypowiadać się na temat jej stabilności i bezpieczeństwa jest lame, ale chyba tego nie trzeba wyjaśniać, podobnie jak to, iż tekst jest sponsorowany. Na Firefox'ie pracuje się bez dodatków bardzo wygodnie, oczywiście mamy możliwość dopasowania przeglądarki do indywidualnych potrzeb co zwiększa dla nas jej wartość jako okna na internet. Osobiście brakowało mi w FF wbudowanego automatycznego zapamiętywania sesji, ale mamy możliwość zainstalowania rozszerzenia "SesionSaver" i problem z głowy. "AdBlock" to narzędzie moim zdaniem niezastąpione przy surfowaniu. Jeżeli wprawnie ustalimy reguły blokowania stron pozbędziemy się 99% bannerów i będziemy mogli, odchodząc od komputera zając się czymś innym bez konieczności odczekania aby pozbyć się widm reklam sprzed oczu. Przydatną wtyczką może okazać się także "Download Statusbar", która informuje nas opobieraniu pliku i postępie małym paskiem u dołu okna przeglądarki. Dla mnie bardzo wygodna wtyczka, dla której warto dokopać się do 4-tej strony wtyczek FF, przedtem pamiętajmy jednak o wyłaczeniu wyskakującgo okna FF'owego download manager'a. W artykuje zaprezentowano wtyczkę do wyłączania przeglądania zawartosci stron w zakładkach. Nie widzę powodu aby instalować tą wtyczkę, chyba by upodobnić naszego FF do beznadziejnego IE. Przeglądanie stron w zakładkach to jedna z głownych zalet Firefox'a. Stąd nawet dla większego dopasowania tej funkcji przeglądarki warto doinstalować "Tabbrowser Preferences". Nie wspomnę już o przydatności obsługi kanałów RSS, za pomocą których to bez konieczności odwiedzania stron możemy np. sprawdzić tytuły aktualnych wiadomości ze świata i za pomocą jednego kliknięcia znaleźć się na interesującym nas artykule. Dla uzupełnienia mojego mini artykułu dodam, iż mamy na chwilę obecną zaledwie wersję 1 (1.0.4) przeglądarki, a już zyskała sobie grubo ponad 60 milionów pobrań i niemniej uzytkowników. Artykuł panie redaktorze stronniczy.
To że jakieś strony nie działają to nie dlatego że FF nawala, ale dlatego że autor strony miał gdzies standardy i robił to pod IE. Tak więc należy zmienić webmastera a nie narzekać na przglądarki. Podobno strona ING BŚ nie działa pod FF? Ja mam Linuksa, więc jalbym miał konto w takim banku to co - nie mógłbym korzystać z własnych pieniędzy? Na szczęście mam w mBanku - działa bez problemu i nie wymusza na mnie sponsorowania M$
Co do bezpieczenstwa w FF to wedlug symantec w drugiej polowie 2004 roku znaleziono wiecej dziur w FF niz IE. Testowalem FF i musialem go odinstalowac bo nie moglem wejsc na strony swojego banku a nawet zarejestrowac anty wira. Ja zostaje przy IE i z niecierpliwoscia czekam na wersje 7
Mozilla Firefox to najlepsza przeglądarka jaką kiedykolwiek miałem. Jak na razie IE uzywam tylko do łączenia się z ING Bankiem Śląskim ponieważ Firefox nie jest dla nich zalecaną przeglądarką i nie mogę wykonać żadnego przelewu. FIREFOX F O R E V E R
no i jeszcze IP komentujących upubliczniacie :proszę o usunięcie moich komentarzy.
zapomniałem dopisać ze mi się nie wyświetlają flesze i chyba nie zarabiacie na reklamach na tej stronie :D zablokowałem je of coz dzięki wtyczce do FF :)
heh, czepiacie się, a przeciez w ewszystkich gazetach tego typu 95% artykułów jest sponsorowanych przez zakompleksione firmy, które udają ze robią coś dobrego :))) FireFox jest ekstra, bez dodatków mi się podobał a i teraz gdy zacząłem sobie grzebać trochę to nie wyobrazam sobie nie mozności tak łątwego sprawdzenia pogody na najblizsze dni :) komentarz edytowany przez moderatora
No redaktorku doigrałeś się, wsadziłeś kij w mrowisko. Jak chcesz żeby ktoś, czytał Twoje artykuły to, zmień tytuł swojega artykułu - lub umieść stosowną poprawkę (sprostowanie). *** komentarz edytowany przez moderatora
Firefox jest najlepszą przeglądarką jaką dotychczas miałem . Nawet bez dodatków pobija na głowę IE, Operę, Avanta Browsera itp. Jak ktoś chce to może sobie zainstalować masę dodatków.
Najgorsza? To niech mi ktoś wymieni chociaż jedną lepszą i nie chodzi mi tu o nakładki na IE. Tylko nie wyskakujcie mi z Operą, która nie potrafi poprawnie wyświetlić połowy stron a nawet niektórych podformatów plików graficznych (gif, jpg). Nie oszukujmy się IE w porównaniu z nowoczesnymi przeglądarkami jest jak Notepad porównywany z Writer-em ( żeby nie powiedzieć z Word-em :P ), a Firefox jest poprostu najlepsza.
Firefox absolutnie nie potrzebuje żadnych dodatków by być doskonałą przeglądarką. Zwiększają one naturalnie jego funkcjonalność i czynią go jeszcze lepszym, ale i bez tego dystansuje on IE. A dodatki wcale nie zwiększają w zauważalny sposób obciążenia systemu/pamięci.
Trzeba było w tytule napisać jeszcze, że to tekst sponsorowany.
IE dla lamerów! :P
To jest dobra przegladarka i tyle
szkoda tylko ze jak poinstalujesz te wszystke dodatki to ci ramu nie zostanie na nic innego... moze ktos to potwierdzi? bo ja po przecyztaniu ze bez dodatkow ani rusz rezygnuje z instalacji firefoxa. mialem kiedys taki programik, tez mial mase dodatkow i wogole byl wypasiony, taki organizer z dostepem do wszystkiego od prognozy pogody przez program tv i bramke sms i inna mase cwiercprzydatnych smieci, tyle ze ja toto sie odpalilo to z 50 z ramu zabieralo na stale
Czy naprawdę Firefox bez tych dodatków jest do d...? Wydaje mi się, że autor tego artykułu przesadził trochę z tą bezużytecznością FF. IE nie ma tych dodatków i nikt nie mówi, że właśnie z tego powodu jest do bani.
Bardzo dobry artykuł. Tego właśnie poszukuję w internecie. Artykułów opisujących ciekawe oprogramowanie umożliwiające wykorzystanie w pełni wszystkich zasobów internetu.
dziwne, że jakoś ja używam IE (lub nazywanych przez niektórych "nakładkami" programów typu Maxthon, Avant Browser) odkąd mam w domu internet (czyli od 1998 roku) i _nigdy_ mi się żaden wirus nie wpakował.
Ma racje Yoman, oraz inni uzytkownicy Firefoxsa.Jest naprawde dobra .Mialem zainstalowana Opere i tez komputer stal sie wolowaty,IE jest do kitu po kilku otwarciach wpakowal mi sie Trojan Shinwow.E zmienil mi strone startowa przegladarki i za kazdym otwarciem IE Panda pokazywala mi ze jest wirus. Z Firefoxem nie mam zadnych problemow.
IE to najgorszy smiec z przegladarek na tej planecie wystarczy odrazu po instalcji windowsa i skonfigurowaniu sieci otworzyc byle jaka strone a ta "super" przegladarka zostanie zaatakowana przez conajmniej 4 rodzaje wirusów ! A najlepsze jest w tym ze nawet ze strony MICROSOFTU LOL !
Oczywiscie , ze Bodek ma rację. IE jest bardzo ,,mułowaty". Jednak zeby wykorzystać wszystkie zalety FF koniecznie trzeba zainstalowć optimum rozszerzeń i pluginów. Moim zdaniem do IE należał koniec XX w., a do FF początek XXI. Pozdrawiam -bolo.
komentarz nr 129!!! HURRA 2|7+1 nowy rekord popularności BRAWO panie Ś.
Doceniam to że autor w ogóle się wysilił na ten artykuł, ale jako początkujący interneciarz (do miana internauty nie śmiem jeszcze pretendować) twierdzę że grubo się myli. Według mnie przejść z IE na Mozillę Firefoxa to jak przesiąść się ze starego fiata na 3-letnią BMW. A do tego jeszcze, widzę że Robert Ś nie grzeszy bezstronnością.
Ten artykuł ta najlepszy generator komentarzy, jaki widziałem! Nawet P!otrek na infojamie oddaje pola. :)) Niektórze zaś komentarze... ech, szkoda gadać. A Adblock wcale pożyteczny jest.
Jesli chodzi o poroownanie Opery z FF, to wlasnie zaliczylem taka przesiadke (Opera 8 -> FF 1.0.4) i moge kilka sloow na ten temat napisac. Z Opery zrezygnowalem, poniewaz przy przenoszeniu jej okna na pierwszy plan mooj komputer sie dlawil. Inna sprawa, to zgodnosc, moze nie tyle ze standardami, co wyswietlanie stron, na ktoore najczesciej zagladam pozostawiala duzo do zyczenia. Fakt - w trakcie uzywania Opery, zadne swinstwo do mojego komputera sie nie przyczepilo - nie wiem jak to bedzie z FF. Z FF w szybkim tempie zrobilem sobie Opere w sensie zachowania taboow i cyklicznego odswiezania stron. Do tego Explorerowe uzupelnianie formularzy i paska adresu. Dorzucilem sobie jeszcze sapera szesciosciennego i sciaganie osadzonych na stronach elementoow (swf, filmy, itp.). No i FF nie dusi mi tak komputera. Z tego, co do tej pory zauwazylem, to Opera lepiej wykorzystuje puste zakladki. A jesli chodzi o Explorera w calosci, to w ogoole szkoda sloow...
Re->metz: Panie Metz - babcia klozetowa(tm)(r) na dworcu w Katowicach z Pana drwi. ZENADA powiadam. Bardzo watpi w wiedze ludzi CISCO, a w kosmitow to juz w ogole....
Nikt z Was nie ma racji, najlepsza przegladarka jest Opera, a to dlatego, ze jest gotowa do pracy tuz po instalacji... Co z tego, ze jest platna, skoro mozna uzywac jej z bannerkiem textowym, w niczym to nie przeszkadza, a zreszta jak ktos bardzo chce pozbyc sie tego bannera to kilka $$ to nie majatek, a dostaje sie porzadny produkt... 8) FF raz zainstalowalem i wcale mi nie przypadl do gustu... a fe... Operka rzadzi... Pozdro 4 all...
Panie redaktorze, ludzie na PWr na szkoleniu CISCO z pana i pana zenujacego artykolu drwią. Jednoczesnie zaczeto powaznie poddawac pod watpliwosc obiektywizm calej redakcji IDG. Jednym slowem ŻENADA!
Bzdura Mozilla Firefox jest najlepszą przeglądarką
Nie ma to jak mała prowokacja. A że się przy tym wychodzi na głupka? No cóż, może Redakcja IDG sądzi, że "nieważne czy mówią o nasz źle czy dobrze, byle tylko mówili". Dodatkowo te paskudne "reklamy śródtekstowe". Czytanie IDG staje się chyba stratą czasu.
Nie rozumiem zirytowania komentujacych ;) Styl może nieco zbyt zaczepialski i mijający sie nieco z prawdą, wiec za styl daję - 3. Natomiast za zestaw wtyczek - 2. Myślę, że właściwy dobór wtyczek wymaga nieco popracowania z nimi... Z omówionych używam tylko jednak, a kilka z nich uważam za nieporozumienie ;) Zabrakło chyba najważniejszego dodatku: flashblock. Ale rozumiem, że propagowanie tej wtyczki może mieć dla serwisu poważne następstwa natury ekonomicznej... Dobrze jest zaprenumerować sobie newslettera mozilli (nie pamiętam w tej chwili oficjalnej nazwy) - tam zwyke omowionych jest nieco wtyczek. Rozumiem, że ten artykuł miał omawiać dodatki... ale warto też zwrócić uwagę na motywy, a poświęcanie im oddzielnego artykułu chyba nie ma sensu.
Tytuł artykułu jest bezpodstawny. Czy porównując przeglądarki pod kątem obsługi standardów obowiązujących w Internecie FF też jest najgorszą przeglądarką? Czy może to nie jest istotne przy przeglądaniu stron? A o stabilności IE w porównaniu do FF chyba nie trzeba mówić. Widzę, że IDG jest bardzo blisko związane z Microsoftem (wystarczy popatrzeć na te reklamy wszedobylskie). Czyżby MS zakupił całe wydawnictwo dla siebie i promocji własnych rozwiązań niekoniecznie bezpiecznych, czy zgodnych ze standardami? Beznadzieja! Kompletny brak obiektywizmu...
Ogólnie tekst jest głupi, ale faktycznie bez ___adblock'a___ życie jest dużo bardziej stresujące, a strony ładują się wolniej. Używam tej wtyczki do blokowania reklam, flasha, stron "zbierających" statystyki użytkowników (np. gemius, stat4u itp.) w Mozilli od kilku lat i trafiła mi się dopiero niedawno jedna reklama, która przebiła się przez ten filtr. Ale tylko raz, bo od razu adblock został nakarmiony urlem javascriptu, który ja wywoływał :)
pfff ... tandetny, tandetny, tandetny i jeszcze raz tandetny tekst. pomimo iż nie daże sympatią ff, ale sam tytuł to już kompletna porażka. ktoś panu zapłacił za taki tekst ? może to byli panowie w czerni z redmond ? bo raczej ktoś kto ma inteligencje i jest nie przekupny nie dowaliłby się do ff tylko do ie. pomimo iż jestem uzytkownikiem opery i uwazam ją za najlepszą przeglądarkę, to goły ff jest bardzo (conajmniej) dobrą przeglądarką. ale jak widać niektóry lubią rózne śmieci w przeglądarce, pewnie używa pan MyIE lub coś ten gradien ... żałosne. na zakończenie jeszcze raz: pfff.
teraz wiem dlaczego nie czytam, nie kupuje wszelkich wydawnictw IDG - moze autor powinien troche poczytac ksiazeczek for dummies? Bardzo by mu pomogly w zyciu.
Robercie Ś. ile kosztuje Twój obiektywizm? Czy zatytułowanie arta: "Najgorsza przeglądarka - Mozilla Firefox" jest efektem dorabiania na boku czy może Twojej chwilowej niepoczytalności? Mam odczucie, że sprytnie manipulujesz czytelnikiem: "Najbardziej absurdalny dodatek do przeglądarki Firefox jaki udało nam się znaleźć..." - czy to znaczy, że jest więcej absurdalnych dodatków? A może wszystkie są absurdalne - to po co w ogóle pisaliście tego arta? Pewnie za chwilę usuniecie ten komentarz ;-) ale nie martwcie się... wiadomność o tym arcie poszła już do innych internetowych serwisów. A tak na koniec - pracuję na FF bez "koniecznych dodatków" i o dziwo jakoś nie są mi one wcale potrzebne. Pozdrawiam
Opera moze i jest najlepsza ale wiele polskich witryn nie obsluguje jej np www.gryonline.wp.pl pozatym jest platna :]. Co do Firefoxa mam pytanie jakie jest powiazanie miedzy bespieczenstwem a programem do sprawdzania pogody czy beznadziejnym panelem do muzy :] a "stabilnoscia i bespieczenstwem" .Panie Scisłowski mam wielkie watpliwosci czy Panu poprostu nie pomylily sie IE.6.0 z FF :] .
młodzianek: nie sptkałem się jeszcze z nazwą Netscape FireFox. może chodziło ci o microsoft Linux ;-) podobno Opera jest najbezpieczniejsza (FF miał już problemy z bezpieczeństwem) ja mam na razie FF bez dodatków i gitara ;-). nie wiem po co coś doinstalowywać
No rzeczywiscie - nie sposob uzywac firefoxa bez wtyczki do prognozy pogody albo do sterowania playerem mp3. Co za debil to pisal ??
Ineternet Explorer 6.0 to najwieksze dziadostwo jakie mógł stworzyć Bill Gates. Nie używam tego badziewia i będę używał mimo że jest integralną częścią Windowsa. Przestawiłem się na Netscape Firefox 1.0.3 i nie żałuję. Mam zainstalowanych kilka wtyczek upodobnialących Firexox-a do Opery, które mi odpowiadaja. A na przyszłość czekam na finalną wersję Netscape 8. Obecnie jak narazie nie ma szybszej i wygodniejszej przegladarki niż Netscape Firefox. Mozna spoko jej używac. Zresztą po co mam zachwalać i reklamować jej zalety. Kto chce niech się na nią przesiadzie i sam sprawdzi jej funkcjpnalność i przewagę nad I.E. 6.0.
ja używam ff i jest git , nie wiem po co komu te wtyczki , ja bez nich pracuje i jest dobrze ,FF jest bardziej stabilny niz IE a to ze mozna w nim instalowac wtyczki to chyba dobrze swiadczy o programie , na IE to by nie przeszlo jestem zadowolony z ff a ten arykół to jest do ....
Moim zdaniem Firefox jest wyjątkowo udanym darmowym programem. Nie używam żadnych wtyczek a i tak pracuje mi się lepiej, niż pod IE. Skąd pomysł, żeby te wtyczki miały być niezbędne do komfortowej pracy. Tytuł i teza tego artykułu są po prostu beznadziejne i podkopują bardzo dobrą i solidną markę.
No bo nikt tych wtyczek i tak nie uzywa.To sa zbedniki.Rozbawil mnie jeden komentaz w ktorym facio mowil ze" firefox ma wbudowanego firewalla bo blokuje pop-upy"hehehehe.Co za osiolek.Tak przy okazji win xp sp2 tez blokuje pop-up i to czesto skuteczniej niz ff ktory musial byc niedawno latany bo puszczal reklamy w javie i flashu.Mam go ale fanatykiem nie jestem.A wtyki w rodzaju"prognoza pogody"to sorki ale nie dla mnie.
mi osobiście odpowiada FF i jak narazie nie mam zamiaru zmieniać. Ale niech każdy sam zdecyduje.
Czy autor kiedykolwiek pracowal z FF??? Juz sam tytul i pierwsze zdania wskazuja, ze ktos cos gdzies uslyszal i powtarza, generalnie smierdzi tandeta.
Wtyczki się czasem przydają, ale autor artykułu powinien staranniej precyzować swoje myśli. Już sam tytuł, to jakaś prowokacja. Nawet bez rozszerzeń, Firefox jest o dwie klasy lepszy od IE. Nie wymaga to wcale jakiejś szczególnej argumentacji. Po prostu, Mozilla jest szybsza, bardziej bezpieczna, umożliwia przeglądanie stron w panelach (standardowy IE nie ma takiej opcji i trzeba robić dodatkowe instalki), a poza tym Mozilla FF jest częściej aktualizowana, a wykrycie dziury powoduje szybkie pojawienie się odpowiednich łatek.
Panie Scisłowski, ujmując sprawe Scislej to chyba pan tak naprawde nie uzywal FF lub gdzies Pan o tej przegladarce przeczytal.... Kazdy wie ze IE to najwiekszy pasztet jaki mozna sobie na dysk zapodac. A co do wtyczek to kto ich tak naprawde uzywa? Wykorzystaj Pan swoj intelekt w innym kierunku, a nie rób redakcji wstydu.
eeee...zgadnijcie z jakiej przeglądarki wbijam ten komentarz...zgadza się "FireFox". Przez długi czas używałem zwylkego Internet Explorera i doszedlem do wniosku, że bez Nortona Internet Security się nie obejdzie...ale Norton czasem sobie nie radzil, dlatego zainstalowalem FireFoxa i całkiem dobrze mi się pracuje, jest szybka, praktyczna i wygodna, poza tym ma wbudowany Firewall (jak chyba każda Mozilla) i blokuje pop up'y. Osobiście uważam, że autor tekstu wali ściemy! Przeglądarka ma byc przeglądarką, a nie "internetowym kombajnem"! Jak będę chciał wtyczke to sobie pobiorę, mam dowolność :D Poza tym pytanie do autora: ile tak naprawdę wtyczek wykorzystujesz?? jak 3 na 10 to bedzie dobrze...
Autor textu chcialby widziec swiat czarno-bialym.Swiat wedlug niego dzieli sie na bialych i czarnych hehe.Ja uzywam i ff i ie i opery i nakladek na przegladarke ms w zaleznosci od tego na co mam ochote.Nie zamykam sie w kregu jedynie slusznych i "najdoskonalszych " rozwiazan bo w takie nie wierze.Co do wtyczek do firefoxa to nie mam ani jednej.Na poczatku troche tego chlamu sciagnalem ale wraz z nowymi wersjami juz tego dziadostwa nie instaluje.I nie znam nikogo kto korzystalby z tych dziwnych rozszezen.Bo po h****?Przegladarka ma byc szybka i wygodna,nie po to jestem w necie zeby sie bawic przegladarka hehe
Hmm... ciekawy artykul, aczkolwiek osobiscie nie uzywam czesto Firefox'a, nie przeszkadza mi jego "Bezwtyczkowosc".. po prostu nie widze nic ciekawego i przydatnego w tych w rozszerzeniach... Osobiscie uwazam ze nawet bez jakichkolwiek wtyczek Firefox bedzie lepszy od Internet Explorer, chyba ze Microsoft zmieni to w swej nowej wersji... Internet Explorer uzywam jedynie poprzez WINE w linuxie po to by czasami sprawdzic czy strona ktora stworze bedzie sie wyswietlala poprawnie rowniez pod Internet Explorer, a nie tylko w Operze ktora IMHO jest najprzyjemniejsza i najszybsza przegladarka internetowa, aczkolwiek to tylko moja skromna ocena :] pozdr.
Tytuł i pierwsze akapity są wprost genialne. Prawie jak "Na króla" Krasickiego :) Co do wyboru wtyczek, to niektóre nie są zbyt pożytecznie, ale dobrze że jest ukazana ich różnorodność. Ja używam: Adblock (na forum Mozilli można znaleźć ładne wyrażenia regularne, które blokują większosć reklam), Tabbrowser Preferences (podstawowa obsługa zakładek jest w FF zbyt uboga. Ta wtyczka chyba powinna zostać zintegrowana z FF), Link Toolbar (znacznie przyspiesza nawigację na stronach, które posiadają znaczniki link. Na innych też całkiem przyzwoicie wykrywa (np. idg). Do tego jeszcze All-in-One Gestures i FlashGot. I jeszcze mała prośba do piszących w komentarzach. Byłbym wdzięczny, gdybyście jednak uszanowali partykułę "Że", i jednak "mÓwili" "pRZepraszam" tylko "uŻywali" słownika lub programów sprawdzających. Być może przy edycji komentarzy powinno być jakieś automatyczne sprawdzanie, czy nie występują najczęściej popełniane błędy.
Jeśli ktokolwiek ma problemy z szybkością przeglądarki polecam Kmeleon - to okrojona wersja Mozilli pozbawiona wodotrysków. Na zabytkowej Rivie TNT2 śmiga całkiem ładnie - FF zostaje sporo w tyle.
hm.. 1. TYTUŁ artykułu prowokujący, kontrowersyjny. 2. Wybór wtyczek: taki sobie - z tą pogodynką to już skrajność, ale niektóre sobie wkręciłem - np. słowniki, i playera. 3. For the record: Uzywam Opera (od ponad roku) 4. Firefoxa mam od tygodnia: - bardzo szybko startuje - mogę się dostać na strony NIEDOSTĘPNE dla Opery - ale NIE PODOBA mi się POCZTA (pakiet M. lub T.) 5. Mam wieć zawsze dwie przeglądarki: - Opera - dla bardzo wygodnej POCZTY - Mozilla - dla szyfrowanych stron POZDRAWIAM
ShareOsiol Ale przecież Opera na najgorszym sprzęcie jest nadzwyczaj wydajna! Mam p200/48, to wiem. RAM jest intensywnie użytkowany choćby na trzymanie stron w cache'u pamięci (wraz z wpisami, kiler ficzer jak dla mnie, obecny zresztą w testowym FF), ale też i efektywnie.
@wiki-yu , nie cwaniakuj lamusie- jak ci Opera zajmuje 100 MB ramu to chyba cie powaliło albo jesteś totalną lamą. Albo kłamiesz, gościu, i to bezczelnie. Wprowadzasz zamęt, prowokujesz konflikty. Pomyśl, zanim coś napiszesz. Do innych- olewajcie tego pajaca. Netscape rządzi.
Nie skomentuje tego... Albo autor uważa że aby FF stał się, że zacytuję "Najlepszym Narzędziem Internetowym" potrzebny jest nam stan pogody to ja chyba jestem zbyt głupi na ten artykuł... Na co to komu? Oczywiście fajnie mieć taki bajer i gadżet, ale to nie jest wogule potrzbne aby FF miał być najlepszą internetową przeglądarką... Dlatego stawiam 1 za brak przygotowania do artykułu i brak profesjonalizmu...
Już sam tytuł jest głupi, a co dopiero tekst "Przedstawiamy w poniższym artykule 20 rozszerzeń dla Firefoksa, które sprawią, iż stanie się ona jednym z najlepszych narzędzi internetowych.". Autorowi ktoś chyba podesłał kilka rozszerzeń a ten je uznał za najlepsze.
@wiki-yu moze i masz rację, ale umnie FF bardzo kiepsko chodzi wiem ze chodzi o przegladanie stron www bo to ze opera ma za wtyki itp to mnie mało interesuje , poniewaz niekorzystam z klienta poczty czy irca wbudowanego w opere, mnie interesuje bezpieczne i szybkie przegladanie stron, co w wypadku FF dbyt powolne ostwierania sie oraz zawolny start. Korzystam z Mozilli 1.75 oraz operki i powiem szczerze ze jestem zadowolony czego niepowiedziałbym o FF wracając do pamięcio zernosci operki fat tu się zgodzę moze i bedę mieli problem zwolenicy opery przy słabszych komputerach , ale wez poduwagę iz w dzisiejszych czasach 512 ramu to podstawa zwłaszcza iz za 512 ramu cl2.5 GEIL zapłacisz 200zł z vat !! Pozdrawiam
Share... - a zajrzyj korzystając około godziny z Opery do menedżera zadań i sprawdź ile ramu zajmuje - koło 100MB [i to przy wyłączonej obsłudze gestów, mowy i poczcie] sorry ale skoro jest to tak dobra przeglądarka to czemu u licha zabiera ponad 2 razy więcej ramu co FF ? tak wogóle to skąd u licha porównania FF-Opera ? przecież Opera to kombajn taki jak Mozilla Suite a nie przeglądarka [opera ma w sobie choćby klienta poczty, IRC`a i paru innych "nie przeglądarkowych" dodatków] a FF ma służyć tylko do korzystania z WWW
Nędzna prowokacja droga redakcjo!!!!!!!!!
Niezgadzam sie ze mozilla firefox jest dobra jestem sprzeciw wypowiedzi poprzednika, uwazam iz jest to wolna przeglądarka strasznie długo sie uruchamia ,teraz kiedy opera 8.0 weszła na runke uwazam iz jest to najlepsza przeglądarka, swietnie mi wszystko smiga, czego mi brakowało na FF , równiez dobra jest starsza wersja mozzilla 1.75 ale firefox jest moim skromnym zdaniem cienki. O internet explorerze to juz niewspomnę bo to najgorsza i dziurawa przegladarka. Więc tak mysle ze producenci FF bedą teraz sie bardziej starali aby wyprzec konkurencje a zwłaszcza ze opera rozdaje za 250 klików darmową licencję :D Pozdrawiam
Firefox bez żadnych wtyczek jest lepszy niż wypasiony Explorer. Dlaczego? Bo nie wyswietla reklam! Bo jest szybki i obsługuje zakładki. Pomijając aspekty bezpieczeństwa wyzej wymienione cechy w zpełności wystarczą to miłego przeglądania stron. A z ciekawych pluginów wartało by wymienić GMail Notifier.
Mozilla FireFox to najlepsza przegladarka jaką widzialem. Hula szybko nawet na modemie. super funkcje i naprawde prosta obsluga. Nic dodać nic ująć. Już nie moge się doczekac kolejnej wersji, która podobno będzie już w tym roku! Niech żyje FF ! :D
Siedzę na FF więc pierwsze co to zaglądam do artykułu... i niespodzianka ale czy znów taka bardzo na plus? IHMO dobór wtyczek prawie kompletnie chybiony ale ok co się komu podoba (albo co potrzebne a mam wrażenie że słownik ortograficzny wielu komentującym by się przydał*) ;) jednak ogólnie niesmak pozostaje... wydaje mi się że przedmówcy mieli rację - abstrahując od tytułu i przedstawionych wtyczek ogólny wydźwięk artykułu wydał mi się baaardzo mocno negatywny. Jeśli przeczytał go ktoś średnio zainteresowany to prawdopodobnie po lekturze doszedł do wniosku: skoro "goły" FF jest gorszy niż IE to po co będę sobie głowę zawracał? a wtyczki? nie chce mi sie szukać a na dodatek są średnie. szkoda, szkoda, no cóż Autor raczej się nie popisał... Jednak i tak zostaję na FF! *po przeczytaniu wielu komentarzy mam problemy z ortografią-nie wierzę że wszyscy są dyslektykami... choć sądząc po poziomie komentarzy niektórych czytelników mogą to być osoby w wieku przedszkolnym... lepiej niech pobawią się na podwórku w końcu wiosna ;)
Ehh wy jestescie inni... FF - TO NAJLEPSZA PRZEGLĄDARKA!!!
Do wszystkich protestujących przeciw tytułowi artykułu. BARANY to miała być inteligenta prowokacja. jak widać inteligencja u was jest beee. a artykuł świetny i niezły dowcip. GARTULACJE dla AUTORA. Ja używam OPERY, ale kto wie?
Dobre! znowy przykład stroniniczości redakcji IDG, FF jest be, IE jest super, przynajmniej po tytule można to wywnioskować, zwróćcie uwagę, że duża liczba użytkowników czyta nagłówki RSS, z których wywnioskować się za bardzo nie dało treści tego artykułu. A może "Jak rozszerzyć funkcjonalność FF ?" byłby lepszy, zresztą nie opisaliście najważniejszych rozszerzeń do FF, lekka powierzchowność. P.S. Moglibyście zdjąć reklamę Gatekeepera z pierwszej pozycji RSS, nieco jest denerwująca. P.P.S. Ostatnio mocno atakujecie FF, ciekawe dlaczego... ;-)
Skad ten koleś się urwał? Chyba nigdy nie posiedział dłużej przy firefoxie :P Dobór wtyczek beznadziejny, malo funkcjonalne i nikomu nie potzrzebne bajery, ominął nawet drag&drop a do FF jest tyle ciekawych rozwiązań których brak nawet konkurencji. W adresach do wtyczek brakuje kilku waznych adresów jak http://www.extensionsmirror.nl/ czy polskiej bazy dodatków http://www.mozillapl.org/katalogi_i_bazy/baza_dodatkow/rozszerzenia . Tytuł oczywiście beznadziejny, sugerujacy nieprawde.
Tytuł artykułu brzmi jak slogan wzięty żywcem z "Faktu". Tylko mocno ograniczony użytkownik nie potrafi się obejść bez wymienionych tu dodatków. Korzystam z Firefoxa od dawna i używam jedynie Mouse Gestures. Firefoxa nawet "gołego" nie należy już porównywać z IE. Panie redaktorze, wielkie buuuu...
Za tytuł artykułu pała z wykrzyknikiem !!!! Reszta może być, choć taki wspaniały dodatek jak AdBlock został potraktowany po macoszemu. IMO "goły" FF posiada dużo większą funkcjonalność niż jakakolwiek wersja IE. Pozdrawiam
Po zainstalowaniu Maxthon-a IE ma nawet więcej bajerków i wszystko w jednym. A odnośnie pytania o legalne oprogramowanie to co ma office do przeglądarek. A jak by się ktoś pytał to mam legalnego i windowsa i offica i jeszcze kilka innych programów.
Za tytul artykulu- ocena ZerO Zaczyna sie pisanie jak w kolorowych pismach dla gospodyn domowych po szescdziesiatce... 50% mlodszych uzytkownikow komputera, widzacych ten temat zapamieta tylko jego.
"W przypadku Firefoxa problem polega dodatkowo na tym, iż nie sposób wygodnie korzystać z tego narzędzia bez instalacji dodatków." - bull shit, co za idiotyzm!!!, jak to nie sposób?
"i love this game!" zwolennicy i przeciwnicy produktów Micro$oft'u nigdy się nie dogadają... mam tylko małe pytanie: ilu z was "fani oprogramowania M$" ma legalna kopie systemu i pakietu office...? tak właśnie myślałem...
Najgorszy FF najlepszy IE.
Zdihu Hemracek pisze: "...zatrudnianie redaktorów z Onetu to najgorsze co może się przytrafić. Zwłaszcza w światku komputerowym, gdzie oczekuje się konkretów a nie sensacji i srania przez słomkę." Zgadzam sie w 100% :)))))))))))))))))))))
btw najlepsza wtyczka do FF? >> ADBLOCK << ; pieknie filtruje reklamy, nie robiac dziur, tylko skladajac text w calosc. polecam, jedna z "musthave" czegokolwiek by sie nie uzywalo:)
"BOMBAL ocena: 1 26-04-2005, 21:01 Wszystko jest ok tylko mozilla nie obsługuje kont bankowych- internetowych, miałem Firefoxa i w żaden sposób nie mogłem wejść na stronę swojego konta w mBanku!" a to ciekawe, bo na FF zarowno mbank jak i inteligo i pkointeligo dzialaja mi swietnie:).
Taaak. Firefox jest najgorszą przeglądarką a łindołs najlepszym systemem operacyjnym :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Chyba niektórzy nie rozumieją idei wtyczek - są one po to aby dostosować sobie program do własnych upodobań. Ja osobiście korzystam z Tabbrowser Extensions, DownloadWith i MinimizeToTray. Wystarczało. Ale z ciekawością poczytałem o innych wtyczkach i może je wykorzystam (np te o pogodzie - nie trzeba będzie odpalać dodatkowego softu a na prognozy nigdy nie zdążę :D). Także cieszę się że ktoś poszukał i przetestował coś co mi się może przydać a na co ja nie mam czasu. Co do tytułu artykułu - trochę dziwny. Ale spełnił swoje zadanie - tyle komentarzy dawno żaden artykuł nie miał. Jeszcze jedno do niektórych osób które piszą komentarze - polecam Wtyczki PWN, a szczególnie tę o ortografii - szlag mnie trafia jak czytam ktUra. A niby wykształceni ludzie :P
Thek ma racje po co mi jakies toolbary i tego typu badziew, mi spokojnie wystarczy to ze mam googla na wiezchu. Poza tym szperajac po sieci zalezy nam na czasie otwierania sie strony a nie na tym ile przyciskow bedziemy mieli na panelu...
Czyli jak zrobić większą, mniej zintegrowaną i mniej stabilną wersję Opery, ale przynajmniej za darmo.
Tytul kontrowersyjny i nie trzymiacy sie artykulu. Co do szybkosci to prawda jest inna i wynika z czego innego. Kazda wtyczka zajmuje dodatkowe zasoby, ale raz uruchomiona juz nie wplywa tak na szybkosc. To nie tak jak w IE, ze kazde nowe okno laduje sie tyle samo. Po to sa zakladki byz nich korzystac, a skracaja one szybkosc ladowania kolejnych stron i to nieraz znaczaco w porownaniu do konkurenta. Sposrod tych prezentowanych przez autora niewiele jest przydatnych. Sam uzywam rozszerzen i to znacznie przydatniejszych. Ktoś kto ma stronke w necie doceni FireFTP, Cune Aform HTML editor. Zawsze mozna probowac przyspieszyc FF przy uzyciu Tweak Network settings. Dla piszacych na forach ciekawym dodatkiem bedzie SmileyExtra. Przydaja sie tez biblioteki jsLib. Jesli autor mial zamiar liczyc tylko na "ogladalnosc" i komentarze to to osiagnal... Ale spowodowal tez przylepienie sobie etykietki i to niezbyt dla siebie chlubnej. Tak wiec czas ocenic artykul: + tytul artykulu przyciagajacy uwage, - fatalne podejscie do tematu, bardzo nieprofesjonalne, - zly dobor wtyczek, - niekonsekwencja w trakcie calosci artykulu co do podmiotu tematu. Ogolna ocena: 1 Zas co do piszacych komentarze... Kiedy widze niektore teksty to mnie po prostu krew zalewa. Duzo jest tekstow pisanych na poziomie, ale czesc jest taka, ze wyglada na osobnikow co to pierwszy raz dorwali sie do kompa i pisza byle pisac i zaistniec. Rozumiem, ze chca wyrazic swoje zdanie ale blagam, pomyslcie zanim cos napiszecie. Jesli dla Was bezpieczenstwo to cos zbednego to czemu instalujecie firewalle i antywiry ? Programy ze stajni Mozilli sa latane szybko i skutecznie... Czy to jest wada? A moze lubicie jezdzic samochodem z uszkodzonymi hamulcami tez? Wracajac do tematu. Autor w komentarzach pod tekstem probuje sie bronic, ale nie idzie mu to zbyt dobrze. Sam FF bez zadnej wtyczki jest rownie dobry co z kilkoma wybranymi przez uzytkownika. Sam mialem wczesniej mozille 1,5 i zarzucilem ja wlasnie z powodu tego, ze byla kombajnem. Ja szukalem lekkiej przegladarki, ktora w miare potrzb moglaby byc uzupelniana o niezbedne rzeczy mozliwe do usuniecia gdy stana sie zbedne. Takim rozwiazaniem okazal sie FF bez wtyczek. Juz na starcie bije on na glowe IE, konquerora oraz swoja "matke" ze wzgledu na lekkosc i szybkosc.Wtyczki sluza i tak tylko zwiekszaniu funkcjonalnosci, ale nie kazdemu sa one niezbedne. Co do wyboru wtyczek to radze autorowi jeszcze raz przejrzec strone z pluginami. Moze znajdzie cos sensowniejszego bo czesc z nich ujeta w artykule budzi po prostu salwe smiechu.
lol......dobre komentarze zarzucacie panowie. Zastanawia mnie komentarz przedmowcy, ktory poleca wtyczke tab killer czy cus tam. Po co wylaczac panele jak na tym polega cala frajda. Bez paneli juz nie jest to samo. A tak w skrocie PIEPSZYC MICROSHIT....VIVA LINUX
Te Bombal to ty jestes max lamer tyle ci powiem bo ja mam konto w mBank i jakoś FF daje sobie rady z nim bez dodatkow. Pozatym to bdb przegladarka dzialam na niej od dawien dawna wersje 0.costam. Bo bialej goraczki dostaje jak odpalam IE , Dla IE nawet dodatki nic niepomoga. A jak ktos twierdzi inaczej to znak ze Budda go opusil i tyle. AUTOR no skrobnol conieco i dostal gaze :) a nadodatek to niewysilil sie wielce bo temat zaczerpnol z wczeniejszego artyk. natemat FF i wypowiedzi. Oby jednak w przyszlosci miewal pomysly wlasne czego mu zycze.
Pora na telestwora :) Jako podsumowanie tych i kolejnych krytycznych komentarzy, trzeba stwierdzić, że zatrudnianie redaktorów z Onetu to najgorsze co może się przytrafić. Zwłaszcza w światku komputerowym, gdzie oczekuje się konkretów a nie sensacji i s**** przez słomkę. Pozdrawiam. komentarz edytowany przez moderatora
Pod wpływem artykułu zainstalowałem sobie i skonfigrowałem 2 polecane wtyczki: Tab Killer i Tabbrowser Preferences (Extension?). Teraz mi dopiero FF hula ;)
Tania autoreklama. Autor nabija sobie punkty w redakcji tytulami ponizej poziomu. To juz drugi taki news dotyczacy firefox-a, ale nie chce mi sie szukac poprzedniego. Panie Ścisłowski jakby pan napisal "Ciekawe wtyczki do Firefox" tez bym przeczytal. 99% osob ktore czytaja wasze newsy to ludzie swiadomi i nie trzeba im pisac glupot zeby ich zachecic do czytania.
Juz sie przestraszylem tytulu tego artykulu...sam korzystam z FF i najpierw pomyslalem sobie ze znowu jakis mocno uduchowiony softwarem ze stajni microsoftu napisalam jakies badziewy...ale po przeczytaniu jest mile zaskoczony :P
Ale z Was są ... prostaki :D Tak sie nakręca oglądalnosc newsa spryciarze. Autor strzelil dziwny tytul artykulu i już ma 50 komentarzy i milion odsłon :D A Wy sie dajecie :D Trzeba urzyć mózgu czasem. Nie tylko na egzaminie gimnazjalnym raz na trzy lata...
Tytul artykulu mnie zdziwil i zniesmaczyl. Rozumiem ze w zamysle miala to byc prowokacja majaca na celu przyciagnac uwage czytelnikow. Jednak reszta artykulu utrzymana jest rowniez w tonie "firefox jest do niczego bez dodatkow". Chyba nie tedy droga. Jesli piszemy o dodatkach piszmy o dodatkach. Jesli wyrazamy sady trzeba je umotywowac. To ze jedni ludzie wola zielony a drudzy niebieski jest w porzadku ale nie oznacza to ze zielony jest zly. Tytul sugeruje ze redakcja dokonala testu/osadu i wydala wyrok. Wyrok krzywdzacy dla wielu fanow tego programu ale rowniez dla spolecznosci tworzacej ta przegladarke, zaangazowanych bezinteresownie w propagowanie jej uzytkowania i idei wolnego oprogramowania.
nie wiem czy Pan Ścisłowski był pod wpływem jakiś substancji chemicznych podczas pisania tego artykułu, ale wydaje mi sie że chyba Firefoxa widział tylko na screenach i z opowieści kolegów. Polecam sciagnac i sprawdzic co oferuje Firefox, bo pana genialne wtyczki, jedynie obnizaja funkcjonalnosc tej "najgorszej" przegladarki. bartini.ownlog.com - blog anty-IE
do autora: jak przygladam sie tej dyskusji przychodzi mi glowy stare powiedzenie: "niew wazne co o tobie pisza, wazne ze w ogole pisza". to Pan chcial osiagnac?
BOMBAL*** nie mam pojęcia co pokombinowałeś. Na swoje konto w mbanku loguję się (używając ff) bez problemu.
TYTUŁ JEST BARDZO DOBRY!!! W końcu, zwrócił waszą uwagę, skłonił do przeczytania artykułu. Brawa dla autora za pomysł, a także za odwagę- W końcu każdy, kto poważy się choćby wspomnieć, że FF może nie być totalnie idealny, od razu jest wyzywany od agentów microsofu i lamerów (jeśli nie wierzycie, przeczytajcie poprzednie komentarze)
Wszystko jest ok tylko mozilla nie obsługuje kont bankowych- internetowych, miałem Firefoxa i w żaden sposób nie mogłem wejść na stronę swojego konta w mBanku!
Gdy przeczytałem tytuł w rss to myslałem ze mnie krew zaleje, a po przeczytaniu artykułu wcale sie nie czułem lepiej wrecz gozej wtyczki które autor przytoczył chyba najbardziej bezsensowne wtyczki jakie widziałem(oprucz paru wyjątków). Kiedys moją ulubioną przeglądarką była OPERA lecz po formacie kompa opera przestała działac nawed 8-ka( strony sie nie ładują) Przerzuciłem sie na firefoxa i jest bardzo dobrze.
Bea*** doczytaj mój komentarz do końca a dopiero potem się wypowiadaj ok? ps z przedmiotu "wycieczki osobiste" w przedszkolu miałaś same słoneczka?
Artykuł podsumuje krotko - beznadziejny. Co niektorzy moga pomyslec ze dostajecie jakies dotacje od M$... Redakcji IDG radzilnym sie mocno zastanowic jakich ludzi zatrudniaja do pisania artykulow i co to oni za glupoty wypisuja... Jeszcze troche i dogonicie panowie Fakt. Ostatnimi czasy jak czytam tu pewne artykuly to mi sie noz w kieszeni otwiera...
Ja mam chyba tylko jedną wtyczke FlashGot i to mi wystarcza.FireFox jest o 7 Niebo lepsze niz IE 6.x. Lisek górą. :)
Czarny, chodzisz do przedszkola?! Rozwiń to zdanie. ,,ps imho brak wielu rzeczy w instalacji firefoksa jest wielką zaletą." Na temat wiedzy innych wypowiadają się lepsi. Ty chyba jesteś w 6 klasie (drugi rok).
Ale te dodatki tylko pogarszają sprawę... Firefox jest jeszcze bardziej dziurawy i dużo wolniejszy...
Dno... Autor tego tekstu powinien zacząć pisać o pieskach. Może w tym temacie miałby większą wiedzę. Z Przytoczonych rozszerzeń może 2 są przydatne (adblock i gesty myszą) reszta to bajer żeby zapisać więcej stron. ps imho brak wielu rzeczy w instalacji firefoksa jest wielką zaletą. Po "wrzuceniu" na kompa przeglądarki robię z niej taką jaka mi pasuje ściągając odpowiednie dodatki.
Reanius, dodaj kilka wtyczek, ale z głową. Wtedy zobaczymy czy to są wodotryski. Oczywiście, bez nich da się żyć, ale z nimi wygodniej.
FF bez wtyczek? Ja wlasnie takiej uzywam. Wzroslo bezpieczenstwo, szybkosc ladowania stron i wygoda obslugi. Polecilem ja kilku poczatkujacym uzytkownikom i wsyzscy sa zachwyceni. Nie potrzeba zadnych wtyczek zeby ulatwic zycie internautom. Dlatego nie zgadzam sie z opinia, ze FF bez wtyczek jest najgorsza. FF doskonale spelnia swoj cel, nawet bez wodotryskow.
Ludziska - czytać ze zrozumieniem się nauczcie! Goły FF naprawde kiepsko wypada w porównaniu z chociażby Operą, ale... ale mi nie potrzeba tych wszystkich wodotrysków. Sam dobrałem sobie wtyczki, które są mi potrzebne i które ułatwiają mi surfowanie. Toolbary? Wyłączyłem prawie wszystko! Zamiast [Wstecz] używam backspace, zamiast [Stop] - Esc, zamiast [Odśwież] - F5. Nowa zakładka - Ctrl+T i tak dalej. Pasek adresu i wyszukiwarki wstawiłem obok paska Menu. Teraz mam ogromną przestrzeń wyświetlania stron i o to mi głównie chodziło. Doinstalowałem kilka wtyczek (m.in. FlashGot - naprawde świetna) Porównam to do komunikatorów - Miranda-IM bez wtyczek to kaleka (nie potrafi prawie NIC) ale można z niej zrobić najlepszy Multikomunikator na świecie, starczy tylko chcieć. Z FireFoxem jest tak samo i za to go lubię :D
Wiem, że artykuł spełnił oczekiwania Autora. FF to szkielet sam w sobie. Nic specjalnego. Wzbogacając go o dodatki, tworzymy coś, co będzie przydatne dla każdego, wg upodobań i gustów. To jest wielkim plusem FF. Przecież nie wszystko trzeba ładować, żeby mieć ,,ful" wersję, czy trzeba, czy nie. Ważne jest, żeby każdy mógł wybrać to, co potrzebuje. FF spełnia te wymagania i stara się zadowolić szeroką grupę osób. Jednemu jest potrzebna pogoda, innemu zegarek, itd. Pomijam kwestie bezpieczeństwa surfowania, bo każdy powinień mieć świadomość tego, że nawet najlepsza przeglądarka nie pomoże, jeżeli zamiast myśleć głową, na niej się siedzi.
Nawet "goly" Firefox jest lepszy od IE, bo ma: -przegladanie w panelach -wbudowana blokade pop-up (IE ma tylko pod XP SP2) -zintegrowane wyszukiwanie np. w google -mechanizm dodawania wyszukiwarek -obsługe RSS -znacznie lepsze bezpieczenstwo -menedzer pobierania plikow i wiele innych. Autor, z takimi tytulami, powinien pisywac do Faktu/Superexpresu. Nawet Komputer Świat ma wyzszy poziom merytoryczny
Jak zobaczyłem tytuł w zakładkach RSS (pozdrowienia dla uzytkowników IE ;) to odrazu na niego kliknąłem, bo się krew we mnie wzburzyła. Jak to?! Przecież to skandal! Po przeczytaniu artykułu troche sie uspokoiłem, lecz nie zmienia to faktu ze tytuł jest po prostu do bani. A i dobór wtyczek tez nienajlepszy. Radzę autorowi tekstu przemyśleć swoje postępowanie, ponieważ może sie to skończyć wylądowaniem w jakimś za przeproszeniem Fakcie albo innym super expresie. A dla normalnego redaktora powinno to być wystarczającym ostrzeżeniem. Pozdrawiam.
Używam Mozilli/Firefoksa od paru lat, ale ten tekst powinien być zatytułowany "Najmniej potrzebne dodatki do Firefoksa". Jest całe mnóstwo innych o wiele bardziej przydatnych. Chociażby LiveHTTPHeaders. Pozdrawiam
Tytuł miał być prowokacyjny i taki jest, choć dla niektórych czytelników może za bardzo. We wstępie artykułu jest wyraźne rozgraniczenie pomiędzy IE, a resztą przeglądarek. To właśnie wśród nich FF jest słaby pod względem funkcjonalnośći bez swoich wtyczek. Nadal tak uważam ;)
Po ch*** mi potrzebna prognoza pogody?? To ma czynić firefox'a lepszego niż IE? :P komentarz edytowany przez moderatora
Dość dziwny i z pewnością nie przemyslany tytuł.Jeżeli miało to spowodować lawinę komentarzy niepochlebnych autorowi - zamysł się udał.Pamiętajcie iż tytuły artykułów (ich nagłówki) czytane porzez RSS nie dają pojęcia o tresci całego tekstu.W mediach internetowych zwięzłość informacji stanowi o ich przydatności- tutaj brukowy styl tytułu nijak się nie ma do jego tresci.
Mysle ze po prostu tytul odzwierciedla stara prawde z PRL: "Obrzucmy kogos blotem, zawsze cos zostanie". Szczerze powiedziawszy jak prazeczytalem go na glownej stronie serwisu to pomyslalem ze odkryli jakiegos backdoor'a w FF, wystarczy wcisnac dwa klawisze i przejmujesz kontrole nad kompem innego urzytkownika. Wiec za tytul 1. Dobor wtyczek tez kontrowersyjny. Te zaproponowane tutaj w wiekszosci dodaja drugorzedne i raczej malo potrzebe funkcje, ale jak powiedzial autor, kazdy sciaga co mu konieczne (parafaza). Co do tego ze do IE tez mozna dodawac Toolbar'y i inne. Owszem. Jak sie uprzec to mozna nawet recznie wyglad zmienic. Roznica miedzy IE a FF polega na tym, ze MS zaciekle stara sie by dodawanie czegokolewiek do przegladarki, a nie wspominajac juz o recznych zmianach, (wiekszosc z nas, tu piszacych, raczej zna sie na oprogramowaniu w stopniu co najmniej ponad przecietnym), bylo czasochlonne, malo czytelne i ogolnie odstraszajace dla przecietnego user'a. Natomiast Mozilla za jeden z priorytetow ma wlasnie wspieranie i w ogole umozliwienie rozwoju systemu wtyczek. Takie jest zalozenie tego projektu. My dajemy wam niezle mieso, a wy zrobcie co chcecie: kielbase, steki itd (sorry za kulinarne okreslenia ale sie sezon grillowy zbliza :)).
A ja uzywam Safari i jest swietne. :P
Przerobiłem chyba wszystkie przeglądarki - bardzo dokładnie. Zatrzymałem sie na Operze 8 i przy niej zostanę. To jest to. Wszystko w jednym (poczta - super). Szybka, lekka, ,,dojrzała"- perfekcyjana. Firefox - bardzo dobra przeglądarka. Wg mojej skali - 2 miejsce (cały czas się rozwija - w dobrym kierunku). IE - leciwy, ale nie wieszajcie ,,psów". Prawie wszyscy od niej zaczynali. Dobrze zabezpieczony komp pozwoli normalnie na IE pracować. Dla mniej wymagających - niezła przeglądarka i wystarczająca.
ta... wala megatytuly zawsze, sie okazuje ze albo to jest reklama jakiegos programu, albo tresc zupelnie sie nie laczy z tematem :/
Biorąc pod uwagę ostatnie badania brytyjskich naukowców to autor tego artykułu chyba ciut za dużo wysyła SMSów i maili :P (za DI - http://di.com.pl/n/?lp=9640 ) Widać "najlepsi" redaktorzy w branży IT to teraz troglodyci, bo co który serwis wyskakuje z tego typu rewelacjami. Przestałem czytać konkurencję (sporadycznie wchodzę) i chyba najwyższy czas zaprzestać czytania tego szmatławca tutaj. A "Panu redaktorowi" proponuję zmianę zawodu. Operator koparki ręcznej będzie dobrym wyborem.
to byla moja ostatnia wizyta w tym "sponsorowanym| wortalitku, z gazetka rozstalem sie juz jakies 2 latka temu ze wzgledu na stronniczosc testow, widze ze przyszla pora aby zupelnie wyleczyc sie z pcworla, CHIP welcome to!
do maxtona - przeczytaj moje potyczki z autorem, to sie dowiesz dlaczego tak napisalem. zreszta nie bede sie z toba klocil, mAxtonie;)
faktycznie tytuł bardzo nieprzemyślany... posiadam 3 przeglądarki: MSIE 6.0 (tfu tfu), Firefox 1.0.3 i Operę 8.0. Dawniej miałam jeszcze Mozillę 1.7.3, ale zrezygnowałam, bo co za dużo to niezdrowo ;). NAJGORSZĄ jest IE i nie wiem, jak autor mógł o tym zapomnieć... tytuł godny SE lub Faktu :/ poza tym jak ktoś już słusznie zauważył: te dziury są natychmiast łatane, a to jest zaleta, nie wada.
Czesc ... :) Smutny jest czas jak ludzie ktorzy nie maja o czyms pojecia biora sie do tego. Wstep do artukulu jest jak ulotka propagandowa ... nie wiem jakim cudem powazne pismo moze sobie pozwolic na takie gnioty. Artykul dobitnie pokazuje ze pismo nie jest obiektywne. Mozecie sie ze mna nie zgodzic ... ale ja to tak odbieram. Uzywalem roznych przegladarek ... i nigdy mi nie byly potrzebne zadne dodatki ... co najwyzej zmiana skory ... przegladarka powinna spelniac swoje podstawowe zadanie ... a FF spelnia bardzo dobrze. IE uzywam ... oczywiscie w pracy jak musze wejsc na strone MS ... hehe zaktualizowac system. MS strasznie sie boi o swoje pieniazki ... zachlannosc ludzka nie ma granic ... obluda i glupota tez ... a skoro juz cos pisze to dodam ... Najbardziej mnie bawi udowadnianie przez MS ze linux jest drozszy w uzyciu ... eh i te wymyslne porownania ... najwyrazniej mysla ze maja doczynienia z idiotami ... mialem wysyp serwera z w2k w firmie ... nawet suport z MS rece rozlozyl ... i co mozna zrobic ... a jedno co zawsze jest wskazane w przypadku produktow MS ... reinstalacja. Zycze powodzenia wszystkim fanom tej firmy ... ja jestem zwolennikiem zdrowej konkurencji ... a nie zagrywek w stylu MS. Pozdrawiam ps. jak ktos nie wie o jakich zagrywkach mowie to proponuje poszukac informacji i poczytac. rules linux & MacOS X :)
@ kelog: z argumentami w stylu że funkcjonalność ma wpływ na ilość błędów w programie, to nie bronisz, a ośmieszasz... siebie...
W tym artykule są pokazane mało przydatne wtyczki, ale jeden dzień poświęcony na poszukiwanie wtyczek nam odpowiadających i mamy spokój. Autor zapomniał, że istnieje jeszcze jedna bardzo przydatna wtyczka, która umożliwia zainstalowanie wszystkich innych rozszerzeń za jednym razem. Oczywiście jeśli wcześniej ściągnęliśmy je na nasz twardziel. Przy następnej instalacji FF w 5 minut mamy taką konfigurację przeglądarki, jaką chcemy.
do maxtona - faktycznie znawca ludzi z Ciebie ogromniasty - nie uzywam FF, bo wole opere. Ale jak czytam takie tendencyjne teksty to wystepuje w obronie" pokrzywdzonego". to prawda co mowia o maxtonach - to tylko srednie nakladki na cos totalnie zwalonego;)
Kretynski tytul ...
Bullshit
Chodzi o to, że pierwsza strona tego tekstu (a chyba większzość czyta tylko tyle) stwarza wrażenie, że Firefox jest do bani. Nawet zdanie, że po zainstalowaniu dodatków bedzie najlepsza na świecie, nie zmiania negatywnego odbioru. Dopiero na końcu napisane zostało, że jest bardzo dobra. Tylko czy dodatek do gotowania jajek czy dwie wtyczki do gestów są niezbędne, to śmiem wątpić. Miało być chyba dowcipnie, a wyszło jakoś dziwnie.
zapomniales dodac tego adresu: http://mozillapl.org/projekty/Dodatki tytul artykulu jest bardzo tendencyjny !
alez czym wy sie tutaj uraziliscie... zachowujecie sie jak panienki
drogi koczkodanie o jakich dziurach mówisz o tych kilku(nastu ?), które w przeciągu tygodnia zostały załatane przez ekipę Mozilli czy o tych kilkudziesięciu wykrytych dziurach w IE (za stroną www.secunia.com), o których istnieniu programiści MS nie chcą słyszeć dopuki ktoś nie stworzy wykorzystującego je exploita? Proponuję dowiedzieć na czym polega bezpieczeństwo programu. Bynajmniej nie na tym, że jego twórca powie, że dziur nie ma, bo to było, jest i będzie nie możliwe. _Każdy_ program ma dziury, ale bezpieczny jest tylko ten, w którym te dziury są szybko łatane.
@kelog: IE nie ma zadnej z tych funkcjonalnosci, co czyni ja najgorsza przegladarka, najbardziej bugowata i najmniej wygodna.## Pomijając niegramatycznośc tego stwierdzenia: brak funkcjonalności powoduje, że przeglądarka jest bugowata? "Znawca" z ciebie prawdziwy... Widze, że pogłoski o użytkonikach FF są prawdziwe...
ha ha ha , nic tylko zasmiac sie na smierc:)))))),a tak na powaznie czyzby artykulik sponsorowany przez microsoft?:), nawaiasem mowiac ja uzywam FF bez wtyczek i to mi wystarcza, a IE to juz nie pamietam jak wyglada.pogode to ja widze jaka jest jak zerkne za okno
Wstyd mi za was taki wstęp jak brukowiec :( cel osiągnięty odwiedzin więcej
uśmiałem się do łez ... "Pozwala, bez odrywania się od przeglądarki, uruchamiać i sterować odtwarzaniem muzyki.." faktycznie ogromnie wpływa na bezpieczeństwo przeglądarki :D:D:D ludzie z PCWK przestałem was prenumerować bo jesteście LOLKI :D:D:D:D
Tytuł faktycznie jest dość dziwny, bo na pewno nie jest kontrowersyjny... przynajmniej jak dla mnie... nie wiem czy FF jest najlepszą przeglądarką, ale na pewno nie jest najgorszą... FF - goły czy z wtyczkami - jest cool i tyle.
do autora: pytalem ktore z nich sa dostepne w IE? chyba IE nie ma zadnej z tych funkcjonalnosci, co czyni ja najgorsza przegladarka, najbardziej bugowata i najmniej wygodna. Ok - co poza easygestures? jedyne co z podanej listy wydaje mi sie sensowne to automatyczne odtwarzanie sesji. reszta to bajery.
taka smutna prawda, te "super" przeglądarka przereklamowana. "Goły" Firefox jest słabiutki, funkcjonalie tylko trochę lepszy od IE, a przy tym jest wolniejszy od IE. Owszem, są miliardy wtyczek, kóre trzeba pościągać, ponagrywać, pokonfigurować i mieć nadzieje, że zadziała, ale nakładki na IE też są na najczęściej używane reczy (zakładki, skórki, gesty, toolbary). A co do żekomego bespieczeństwa- niedawna seria wykrytych dziur rozwiała ten mit ostatecznie...
Zaczyna robic sie jak na niektórych potralach- dajemy debilny tytuł - może więcej ludzi przeczyta. Kiepska polityka. Nie róbcie z siebie szmatławca bo zawsze lubiłem IDG
Z 20 wtyczek kelog wybrał 2... A może EasyGestures? W porównaniu do Opery, Avanta, Maxthona, Netscape Firefox bez wtyczek jest słaby. To wtyczki decydują o jego sile. Oczywiście to moje zdanie.
A teraz pan Robert Scislowski wytlumaczy sie z tytulu newsa. Ktora z tych funkcjonalnosci, ktorych brak czyni z FF najgorsza przegladarke, jest dostepna w IE? Ktora z tych funkcji jest faktycznie niezbedna? Prognoza pogody?;) A moze integracja z odtwarzaczem multimedialnym?:)) Czlowieku, nie popisales sie:)
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
- Microsoft Office 15 będzie obsługiwał standard ODF 1.2
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
